Z miejscowości Wołonwacha (obwód doniecki) ewakuowano już prawie pół tysiąca mieszkańców, w tym 100 dzieci oraz 3 osoby niepełnosprawne. Wojska rosyjskie już piąty dzień atakują miasto, zrównując je z ziemią. Mieszkańcy odcięci są od wody, dostaw prądu oraz gazu. Aby przeżyć, żyją w piwnicach.
Jak informuje portal ukrinform.net, Rosjanie nie chcą pozwolić na ewakuację ludności zielonym korytarzem humanitarnym.
Z pomocą chce przyjść Ukrzaliznytsia, apelując do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.
– W mieście katastrofy humanitarnej jest ogromny problem z dostawami wody, żywności oraz leków – pisze Ukrzaliznytsia. – Rosjanie zablokowali drogi. Bombardują miasto. Musimy im pomóc.
Przewoźnik kolejowy gotowy jest udostępnić pociągi do ewakuacji tamtejszej ludności. Potrzebuje jednak pomocy Czerwonego Krzyża w utworzeniu korytarza humanitarnego.
UZ opublikowało prośbę m.in. w mediach społecznościowych.
Ostatnio dodane
Spotkanie delegacji CER z ministrem transportu Republiki Czeskiej ws. przewozów towarowych
W Łapach powstanie nowy dworzec
FUNDAMENTY PALOWE DLA KOLEI DUŻYCH PRĘDKOŚCI. Trzy dekady doświadczeń i nowe wyzwania dla technologii
POLREGIO stawia na młodzież
Awantura w Pendolino. PKP Intercity ujawnia chronologię
Były szef Komisji Europejskiej gościem specjalnym Polskiej Mocy Biznesu 2026. Znamy kolejne nazwiska uczestników Kongresu
Listopadowe podróże pod znakiem bezpieczeństwa. Polskie Linie Kolejowe S.A. apelują o ostrożność na przejazdach
Leszek Miętek: Nie możemy czekać na kolejną katastrofę
