Zasadniczym powodem, dla którego zaistniał ów trend, jest coraz bardziej restrykcyjna polityka klimatyczna UE i jednocześnie niejakie rozczarowanie, które spowodowały zawodność i wysokie koszty eksploatacji pojazdów wodorowych, z którymi wiązano początkowo bardzo duże nadzieje. Mankamentem taboru bateryjnego pozostaje oczywiście relatywnie słaby zasięg, wynoszący przeważnie 80 kilometrów lub niewiele więcej. W wielu przypadkach nie jest to jednak istotne ograniczenie – w wielu państwach wśród niezelektryfikowanych fragmentów sieci kolejowych dominują odcinki krótkie, na których wdrożenie taboru bateryjnego w wielu przypadkach oznacza eliminację przesiadek.
Ostatnio dodane
Spotkanie delegacji CER z ministrem transportu Republiki Czeskiej ws. przewozów towarowych
W Łapach powstanie nowy dworzec
FUNDAMENTY PALOWE DLA KOLEI DUŻYCH PRĘDKOŚCI. Trzy dekady doświadczeń i nowe wyzwania dla technologii
POLREGIO stawia na młodzież
Awantura w Pendolino. PKP Intercity ujawnia chronologię
Były szef Komisji Europejskiej gościem specjalnym Polskiej Mocy Biznesu 2026. Znamy kolejne nazwiska uczestników Kongresu
Listopadowe podróże pod znakiem bezpieczeństwa. Polskie Linie Kolejowe S.A. apelują o ostrożność na przejazdach
Leszek Miętek: Nie możemy czekać na kolejną katastrofę
