Maszynista pociągu PKP Intercity nie zatrzymał się przed semaforem „stój” i wjechał na tor, po którym jechał inny pociąg – informacje o sobotnim zdarzeniu w Trzebini obiegły polskie i zagraniczne media. Dzięki użyciu przez niego sygnału radio „stój”, zatrzymał oba pociągi, unikając katastrofy. W chwili zdarzenia w obu pojazdach podróżowało łącznie prawie tysiąc pasażerów.
Do zdarzenia doszło w sobotę 24 sierpnia o godz. 16.00 w Trzebini. Jak poinformował Karol Jakubowski, z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, sygnał „stój” pominął maszynista pociągu PKP Intercity relacji Żary – Lublin. Pociągiem ym podróżowało 600 pasażerów, drugim – 390.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracowała Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. Według pierwszych ustaleń, zarówno maszyniści pociągów, jak i obsługa byli trzeźwi. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Ostatnio dodane
Saudi Arabia Railways zamawia w Stadler dziesięć dodatkowych pociągów
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.
