Kluczowymi założeniami obecnie wdrażanego przez Grupę PKP CARGO projektu jest uwolnienie dostrzeganych istotnych synergii przychodowych i kosztowych jako efekt koordynacji działalności poszczególnych jednostek zagranicznych Grupy PKP CARGO, jak również intensyfikacja rozwoju przewozów zagranicznych, które stanowią drugi podstawowy filar rozwoju Grupy zaraz po działalności na rynku macierzystym.
Jak zauważa p.o. prezesa dr Marcin Wojewódka proces ekspansji zagranicznej Grupy PKP CARGO rozpoczął się już kilkanaście lat temu, w okresie liberalizacji rynku kolejowych przewozów towarowych Unii Europejskiej w ramach tzw. II pakietu kolejowego, regulującego zasady rozwoju kolei wspólnotowych, w tym interoperacyjności transeuropejskiego systemu kolei. Pamiętamy, jak wielki potencjał otwierał się wówczas przed PKP CARGO oraz idące w parze intensywne działania spółki w zakresie rozwoju jednostek zagranicznych i pozyskiwania certyfikacji uprawniającej do samodzielnej realizacji przewozów poza granicami.
Wizja i dążenie do rozwoju kompleksowego, efektywnego międzynarodowego operatora logistycznego znalazły wówczas pełne odzwierciedlenie w zaufaniu inwestorów w procesie IPO oraz obserwowanej w dalszych miesiącach najwyższej w historii spółki wycenie akcji PKP CARGO S.A., co było efektem doskonałego rozumienia przez interesariuszy spółki procesu liberalizacji rynku i związanych z nim szans.
– Proces restrukturyzacji i sanacji Grupy PKP CARGO nie może się ograniczać tylko do redukcji kosztów – wskazuje p.o. prezes Marcin Wojewódka. – Pożądane uzdrowienie naszej Grupy to równolegle prowadzone działania zarówno w obszarze przychodowym i kosztowym na poziomie całej Grupy, gdzie szczególne znaczenie ma właściwy nadzór właścicielski stanowiący miejsce styku i koordynacji działalności poszczególnych podmiotów w Grupie. Podobne zrównoważone podejście w procesie wdrażania programu naprawczego Grupy PKP CARGO realizujemy w ujęciu geograficznym działalności Grupy PKP CARGO, tj. istotna część naszych działań koncentruje się na odbudowie udziałów i rentowności na rynku polskim, przy jednoczesnym aktywnym doskonaleniu i rozwoju działalności na rynkach zagranicznych – dodaje prezes Wojewódka.
Od strony operacyjnej i biznesowej, należy przyznać, że ostatnie lata były okresem pasywnej i niesprawnej polityki w zakresie koordynacji międzynarodowej działalności.
– W efekcie, okres ostatnich lat to czas, w którym wolumeny obsługiwane przez Grupę PKP CARGO na rynkach zagranicznych nie rosły, a podmioty z Grupy w nieznacznym stopniu wykorzystywały tzw. efekt skali. – Warto podkreślić, że przewozy utracone przez narodowych przewoźników kolejowych z państw ościennych na rzecz prywatnych przewoźników w ostatnich latach to dziesiątki milionów ton – część z tych wolumenów mogłaby dziś być obsługiwana przez PKP CARGO i mam nadzieję, że tak docelowo będzie – wskazuje prezes Wojewódka.
Ostatnio dodane
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.
Wirtualne tory, realne emocje. W Lublinie działa nowoczesny symulator pojazdu EN57AL
