W poniedziałek (10.05), w godzinach wieczornych, doszło do pożaru opuszczonego budynku lokomotywowni w Bielsku-Białej. Akcja strażaków trwała niecałą godzinę. Nikt w zdarzeniu nie ucierpiał.

Informacje o pożarze dotarły do strażaków chwilę po godz. 21.00. Jako pierwsi ogień zauważyli policjanci i to właśnie oni rozpoczęli akcję ratunkową. Podjęli próbę sprawdzenia, czy w obiekcie nikogo nie ma.
Jak informuje st. kpt. Jarosław Jędrysik, p.o. oficera prasowego KM PSP w Bielsku-Białej, cytowany przez portal TVN24, pożar pożar był tak duży, że w pierwszych chwilach po przyjeździe na miejsce strażacy nie byli w stanie określić, co się pali. Na miejscu z ogniem walczyło 11 zastępów straży pożarnej.
Budynek lokomotywowni ma 20 na 25 metrów. Ogień objął całą konstrukcję obiektu. Ogień udało się opanować chwilę przed godz. 22.00.
Przyczyny i okoliczności pożaru wyjaśniają teraz biegli z zakresu pożarnictwa.
Ostatnio dodane
Czechy: Zderzenie pociągu z samochodem dostawczym. Ranny kierowca [FOTO]
PESA podpisała w Indiach umowę o współpracy z Jupiter Wagons. To kolejny etap ekspansji zagranicznej bydgoskiej firmy.
„Koleje Śląskie na torach historii” – wyjątkowa monografia na 15-lecie regionalnego przewoźnika już w sprzedaży
Ciężarówka na przejeździe kolejowym. Kto płaci, gdy szkoda przekracza limit w polisie OC?
Tymczasowe zmiany w ruchu pieszych na dworcu Poznań Główny
Czworonożni agenci w pociągach POLREGIO. Służby trenowały na bocznicy w Iławie
Rozkład jazdy pociągów gotowy na zmianę czasu
Sokolniki Suche: zmarł kierowca ciężarówki uczestniczącej w katastrofie kolejowej
