Sąd Rejonowy dla Pragi-Północ wydał wyrok w tej sprawie, nakładając na nią grzywnę w wysokości 200 złotych oraz dodatkowe opłaty na rzecz przewoźnika i Skarbu Państwa. W uzasadnieniu podkreślono, że choć hafty miały wartość artystyczną, to naruszały własność kolei. Wcześniej Drożyńska została ukarana naganą oraz grzywną 510 złotych, jednak odwołała się od tego orzeczenia.
Sama artystka przyznaje, że decyzja o poddaniu się ocenie sądu była świadoma. Jej działania miały na celu zwrócenie uwagi na sztukę i przestrzeń publiczną. Mimo kontrowersji wokół jej twórczości, na początku 2025 roku została uhonorowana Paszportem “Polityki” za wkład w rozwój współczesnej sztuki hafciarskiej.
Sprawa Moniki Drożyńskiej wywołuje szeroką debatę na temat granic sztuki w przestrzeni publicznej oraz tego, gdzie kończy się artystyczna ekspresja, a zaczyna naruszenie prawa.
Ostatnio dodane
POLREGIO z umową na zakup pojazdów spalinowych
Kierowca ciężarówki zignorował czerwone światło na przejeździe kolejowym. Sprawa trafi do sądu
Światowa premiera: Stadler testuje pociągi wodorowe na nowym torze wąskotorowym
Grupa Kapitałowa PLK rozwija potencjał inwestycyjny. Siedem spółek zwiększa swoje możliwości i wzmacnia pozycję na rynku kolejowym
Skanska bliżej kontraktu na połączenie kolejowe do Lotniska Modlin
UE upraszcza finansowanie transportu. TBER otwiera drogę do szybszych inwestycji
Griffiny PKP Intercity od grudnia na czeskich torach?
Wakacyjne pociągi Kolei Mazowieckich przyciągnęły tłumy. 110 tys. pasażerów nad morze
