Maszyniści zwalniają pociągi. PKP PLK ostrzega przed paraliżem i konsekwencjami prawnymi

Maszyniści nie muszą nadawać obowiązkowego do tej pory sygnału Rp 1 "Baczność". (fot. Łukasz Brylowski | PKP PLK)
Maszyniści nie muszą nadawać obowiązkowego do tej pory sygnału Rp 1 "Baczność". (fot. Łukasz Brylowski | PKP PLK)

Bezpieczeństwo wraca do centrum debaty

Piątkowy protest ma więc wymiar szerszy niż tylko spór dotyczący organizacji ruchu kolejowego. Maszyniści chcą zwrócić uwagę na bezpieczeństwo na przejazdach i konsekwencje niebezpiecznych zachowań kierowców.

Z drugiej strony zarządca infrastruktury podkreśla, że forma protestu może wpłynąć na funkcjonowanie całej sieci i uderzyć przede wszystkim w pasażerów.

Najbliższe godziny pokażą, jak duża będzie skala utrudnień oraz czy zapowiadane skrócenie protestu pozwoli ograniczyć jego wpływ na ruch kolejowy w kraju.