Do zdarzenia doszło przed godziną 13 na przejeździe kolejowo-drogowym w okolicach Jastrowia. Samochód ciężarowy uderzył w bok przejeżdżającego pociągu PKP Intercity relacji Ustka – Przemyśl Główny. W wyniku zdarzenia nie doszło do wykolejenia składu, jednak konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na jednotorowym odcinku linii kolejowej.
Według wstępnych ustaleń sygnalizacja świetlna na przejeździe działała prawidłowo. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby.
Skutki nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy odczuli przede wszystkim pasażerowie. Około 400 osób podróżujących pociągiem uczestniczącym w zdarzeniu przez wiele godzin oczekiwało na zakończenie czynności prowadzonych przez policję i prokuraturę. Dopiero po ich zakończeniu przed godziną 16 zostali zabrani na stację w Jastrowiu, skąd będą mogli kontynuować podróż.

Wstrzymanie ruchu spowodowało również poważne utrudnienia dla pozostałych podróżnych. Dwa pociągi PKP Intercity zostały skierowane zmienionymi trasami, natomiast przewoźnik Polregio uruchomił zastępczą komunikację autobusową za dwa pociągi na odcinku Jastrowie – Okonek.

To kolejny przykład, że lekceważenie zasad bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych prowadzi do poważnych konsekwencji nie tylko dla uczestników zdarzenia, ale również dla setek pasażerów. Opóźnienia, wydłużony czas podróży, konieczność organizacji objazdów i komunikacji zastępczej oznaczają realne utrudnienia dla osób jadących do pracy, szkoły, na spotkania czy do swoich rodzin.

Fot. PKP PLK S.A.
Ostatnio dodane
Pies i kot w podróży. Jak bezpiecznie i komfortowo przewozić swojego pupila pociągiem
Saudi Arabia Railways zamawia w Stadler dziesięć dodatkowych pociągów
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
