– Wróg nadal zabija cywili – mówi Jewhen Laszczenko, prezes Zarządu JSC „Ukrzaliznytsia”. – Ofiarami rosyjskich nieludzi są kolejarze, którzy mimo dnia wolnego, mimo niebezpieczeństwa, pomagali innym. To kolejny dowód na to, że ludzie ukraińskiej kolei mają wielkie serce i odwagę. Chcę złożyć kondolencje krewnym i przyjaciołom ofiar. Niestety, nie możemy przywrócić dziecku rodziców, ale naszym obowiązkiem jest mu pomóc i wesprzeć.
Dzieckiem zaopiekuje się Ukrzaliznytsia
Zgodnie z opracowaną przez Ukrzaliznytsię procedurą, dziecko otrzyma od spółki coroczną pomoc finansową oraz możliwość rehabilitacji do dnia osiągnięcia przez niego pełnoletności. Ponadto, w takich przypadkach UZ planuje wypłacać poszkodowanym dzieciom, bliskim, środki z programu „Żelazna Rodzina”.
Śmierć w wyniku rosyjskiego ataku poniósł Witalij Juszko. Swoją karierę na kolei rozpoczął w 1995 r. jako elektryk na Stacji Sygnalizacji i Łączności Kolei Dnieprowskiej Połogów. Następnie pracował tam jako starszy elektromechanik.
– Udowodnił, że jest wysoko wykwalifikowanym pracownikiem, wielokrotnie nagradzany resortowymi i branżowymi nagrodami, w szczególności Dyplomem Honorowym Ministerstwa Infrastruktury Ukrainy.- zaznaczył prezes Ukrzaliznytsii.
Zginęła także Olga Ochkas, która pracowała na stacji Orihivska od 1999 roku. Przeszła drogę od sprzątaczki obiektów przemysłowych do pracownika stacji kolejowej.
Para kolejarzy zginęła na terenie ostrzelanej szkoły w Orichowie, w obszarze zaporoskim, gdzie znajdował się punkt pomocy humanitarnej. W wyniku ataku śmierć poniosły łącznie 4 osoby, 11 zostało rannych.
Ostatnio dodane
Finlandia: Więcej Flirtów dla państwowego poolu taborowego
Koleje Mazowieckie odebrały kolejne FLIRT-y
RECARO Rail wzmacnia zarządzanie operacyjne
Kolej testuje gotowość na kryzys. Ćwiczenia służb i POLREGIO „KRAKEN 2026”
Liga SENSUM: maszyniści zmierzą się w efektywnym prowadzeniu pociągów
Na Ukrainie brakuje lokomotyw, ale jest sposób, żeby im pomóc
Leo Express ograniczy komercyjną ofertę przewozową przez problemy taborowe
Kierowca autobusu naraził życie swoich pasażerów i podróżnych pociągów
