Wszystko wskazuje na to, że modernizację linii kolejowej z Białegostoku do Ełku wykona konsorcjum Budimeksu i PORR. Po wyroku Krajowej Izby Odwoławczej w sprawie odrzucenia wcześniej wybranej oferty konsorcjum Mirbudu i Torpolu PKP Polskie Linie Kolejowe dokonały ponownego wyboru najkorzystniejszej oferty w przetargu. Zakres prac jest bardzo duży.

Modernizacja linii kolejowej nr 38 na odcinku Białystok – Ełk to największe pod względem wartości przedsięwzięcie inwestycyjne w historii PKP Polskich Linii Kolejowych. To kluczowy fragment Rail Baltiki, czyli międzynarodowego korytarza, który ma docelowo połączyć Warszawę z Tallinnem i na terenie krajów bałtyckich składa się wyłącznie z nowych normalnotorowych odcinków. Zamówienie to jest szczególne także z innych powodów. Po pierwsze, po raz pierwszy PKP PLK podjęły decyzję o wykluczeniu z możliwości udziału w przetargu wykonawców spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz podmioty z innych państw, nieobjęte porozumieniem o zamówieniach rządowych, które zostało zawarte pod auspicjami Światowej Organizacji Handlu.
Po drugie, zarządca polskiej infrastruktury kolejowej podjął decyzję o objęciu jednym przetargiem zaprojektowania i wykonania robót budowlanych na długim odcinku, liczącym aż 103 kilometry długości. Będzie to wreszcie pierwsza jednotorowa linia kolejowa w Polsce, której modernizacja jednocześnie obejmie budowę drugiego toru i umożliwi podwyższenie maksymalnej prędkości szlakowej do 200 km/h. Można tu zatem mówić bez większej przesady o epokowej inwestycji. Nie dziwi zatem fakt, że kiedy po sierpniowym otwarciu ofert w przetargu za najbardziej korzystną została uznana oferta złożona przez konsorcjum Mirbudu i Torpolu, inne podmioty ubiegające się o zamówienie postanowiły odwołać się od tej decyzji.
Zadecydowało 15 tys. zł nieujawnionej kary środowiskowej
Odwołanie wniosło m.in. konsorcjum Budimeksu i PORR, które wskazało, że oferta Mirbudu jest nieważna, ponieważ nie zawiera informacji o nałożonej na niego kilka lat temu karze środowiskowej. Choć kara od tego czasu zdążyła się przedawnić, a jej wartość opiewała na kwotę zaledwie 15 tys. zł, Krajowa Izba Odwoławcza przyjęła argumentację Budimeksu i PORR, nakazując PKP PLK unieważnienie oferty Mirbudu i Torpolu oraz ponowną ocenę ofert. Konsorcjum Mirbudu i Torpolu uznało decyzję KIO za naruszającą zawartą w Prawie zamówień publicznych zasadę proporcjonalności i zapowiedziało jej zaskarżenie do sądu. Niezależnie od powyższego, PKP PLK dokonały ponownej oceny ofert i uznały tą złożoną przez Budimex i PORR za najbardziej korzystną.
Ściślej rzecz ujmując, członkami konsorcjum są będący jego liderem Budimex (70% udziałów) oraz partnerzy – PORR (25% udziałów) i Budimex Kolejnictwo (5% udziałów). Konsorcjum wyceniło realizację całego zadania na kwotę 4,98 mld zł, przy czym koszt wykonania zamówienia podstawowego ma wynosić 2,9 mld zł. To znacznie wyższe wartości niż w przypadku oferty Mirbudu i Torpolu, które oczekiwało za realizację zamówienia podstawowego 2,65 mld zł, zaś w maksymalnym wariancie, zakładającym realizację praw opcji – 4,57 mld zł. Dodajmy, że obydwie oferty zostały wycenione na znacznie niższe kwoty niż założył zamawiający – PKP PLK zakładały, że na całą inwestycję wydadzą ok. 6 mld zł, przy czym przewidywaną wartość zamówienia podstawowego określono na 3,78 mld zł.
Ambitny zakres prac
Trzeba tu jednocześnie zaznaczyć, że zamówienie podstawowe obejmuje wyłącznie odcinki Białegostok – Knyszyn oraz Osowiec – Ełk. Nie zostały w nim ujęte prace na fragmencie Knyszyna – Mońki – Osowiec, którego długość odpowiada ok. 28% całego ciągu pomiędzy stolicą Podlasia a Ełkiem. Może to oznaczać, że zarządca infrastruktury kolejowej spodziewał się bardzo drogich ofert. Mówimy tu zarazem o jednym z najbardziej opóźnionych projektów inwestycyjnych PKP PLK. Dość powiedzieć, że jeszcze pod koniec poprzedniej dekady przewidywano zakończenie modernizacji trasy w perspektywie… 2025 roku. Wybrany wykonawca będzie miał 46 miesięcy na realizację inwestycji, począwszy od daty zawarcia umowy. Mając na względzie spore ryzyko sądowej batalii o kontrakt, ryzyko dalszych opóźnień należy ocenić jako wysokie.
Ostatnio dodane
Na hulajnodze minął się ze śmiercią
Hiszpania: Zmiany w planach modernizacyjnych po katastrofie na linii KDP?
Kolejne pociągi akumulatorowe w Czechach na horyzoncie. Trwa przygotowanie infrastruktury
Trzy miesiące bez prawa jazdy za brawurę na torach. Koniec pobłażania dla kierowców łamiących przepisy
Trwa rozbudowa Westbahn pod Linzem. Będzie kolejny odcinek czterotorowy
Wielkopolska: POLREGIO ogłosiło przetarg na mobilny symulator pociągów
PKP S.A. partnerem promocji filmu „Nasza rewolucja”
Nowy rozkład jazdy 2026/2027 – więcej pociągów, nowe przystanki i reaktywowane trasy
