Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.

Nie postrzegam tego jako wyboru między jednym a drugim. Polska ma rozbudowaną sieć kolejową i w wielu miejscach jej potencjał można zwiększyć poprzez modernizację. Jednocześnie są obszary, w których konieczna będzie budowa nowych odcinków, ponieważ tylko w ten sposób można osiągnąć oczekiwany efekt transportowy. Modernizacja istniejącej infrastruktury pozostanie bardzo ważnym elementem programu inwestycyjnego. To właśnie ona często pozwala poprawić przepustowość, skrócić czas przejazdu i zwiększyć niezawodność prowadzenia ruchu, przy racjonalnym wykorzystaniu środków publicznych. Nowe linie będą powstawały tam, gdzie ich znaczenie wykracza poza wymiar lokalny i gdzie pozwolą stworzyć nowe połączenia lub uzupełnić istniejącą sieć. Priorytetem będą przedsięwzięcia, które przynoszą największy efekt dla całego systemu. Nie chodzi wyłącznie o pojedynczy odcinek torów, ale o to, jak dana inwestycja wpływa na funkcjonowanie całej sieci kolejowej, rozwój regionów, transport towarowy i mobilność mieszkańców.

Jakie inwestycje uzupełniające planowane są w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej i jak będą wyglądały kolejne etapy jej realizacji po 2030 roku?

 Rozwój kolei to znacznie więcej niż budowa nowych linii. Równie istotne są inwestycje zwiększające przepustowość istniejącej sieci, przebudowa stacji i węzłów kolejowych, rozwój infrastruktury towarowej, poprawa dostępu do kolei oraz wdrażanie nowoczesnych systemów sterowania ruchem. Coraz większego znaczenia nabiera również cyfryzacja. Nowoczesna infrastruktura to nie tylko tory i rozjazdy, ale także rozwiązania pozwalające efektywniej zarządzać ruchem, zwiększać niezawodność systemu i lepiej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę. Po 2030 roku będziemy realizować kolejne etapy wynikające z założeń Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Najważniejsze jest zachowanie ciągłości inwestycji. Kolej rozwija się w perspektywie wieloletniej, dlatego potrzebujemy stabilnego planowania, konsekwencji i współpracy administracji rządowej, samorządów oraz całej branży.

Bezpieczeństwo jest obecnie jednym z najważniejszych tematów w sektorze kolejowym. Jak ocenia Pan obecny poziom bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej i prowadzenia ruchu kolejowego w Polsce? Czy, Pana zdaniem, jest on wystarczający?

Bezpieczeństwo jest fundamentem funkcjonowania kolei. Bez niego nie ma mowy ani o punktualności, ani o rozwoju przewozów, ani o zaufaniu pasażerów i przewoźników. Polska kolej należy dziś do grona bezpiecznych systemów transportowych w Europie, ale nie traktujemy tego jako powodu do samozadowolenia.

Jako zarządca infrastruktury odpowiadamy za ponad 18 tysięcy kilometrów linii kolejowych, tysiące obiektów inżynieryjnych, urządzenia sterowania ruchem, sieć trakcyjną i infrastrukturę, która pracuje przez całą dobę. To system wymagający nieustannego nadzoru i inwestycji. Bezpieczeństwo buduje się każdego dnia. Składają się na nie modernizacje infrastruktury, wymiana urządzeń sterowania ruchem, poprawa bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych, szkolenie pracowników oraz konsekwentne stosowanie procedur. Ważnym elementem jest również cyfryzacja procesów związanych z prowadzeniem ruchu. Przykładem jest wdrożenie elektronicznych rozkazów dla maszynistów. To rozwiązanie zastępuje tradycyjny, papierowy obieg informacji dotyczących ostrzeżeń doraźnych i pozwala szybciej przekazywać maszyniście aktualne dane. Jednocześnie musimy pamiętać, że bezpieczeństwo nigdy nie jest stanem osiągniętym raz na zawsze. Pojawiają się nowe technologie, rośnie liczba przewozów, zmienia się otoczenie geopolityczne. Dlatego naszym obowiązkiem jest nie tylko utrzymywanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa, ale jego ciągłe podnoszenie.

Twitter
RaportKolejowy na Twitterze
0 ludzie podążają RaportKolejowy