Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.

Jak wygląda sytuacja w kontekście nowych zagrożeń, takich jak cyberataki na infrastrukturę krytyczną oraz ryzyka wynikające z wojny w Ukrainie i związanej z nią zwiększonej aktywności o charakterze hybrydowym? Czy polska kolej jest odpowiednio przygotowana na tego typu wyzwania?

Polskie Linie Kolejowe koordynują procesy zarządzania kryzysowego na całej sieci kolejowej w kraju, całodobowo reagując na setki wydarzeń związanych z działalnością przewoźników, stanem infrastruktury, czy osobami i podmiotami trzecimi na styku z systemem kolejowym. Charakter zagrożeń rzeczywiście się zmienia. Jeszcze kilka lat temu bezpieczeństwo kojarzyliśmy przede wszystkim z infrastrukturą i prowadzeniem ruchu. Dzisiaj równie istotne są kwestie związane z cyberbezpieczeństwem, ochroną systemów teleinformatycznych czy odpornością infrastruktury krytycznej. Polskie Linie Kolejowe od wielu lat współpracują w tym zakresie z właściwymi służbami i administracją państwową. Mamy świadomość, że infrastruktura kolejowa jest elementem bezpieczeństwa państwa i musi być przygotowana również na sytuacje nadzwyczajne. Doświadczenia ostatnich lat, w tym wojny w Ukrainie, pokazały, jak ważną rolę odgrywa kolej nie tylko w przewozach pasażerskich i towarowych, ale także z punktu widzenia logistyki państwa. W związku z tym rozwój infrastruktury musi uwzględniać również aspekt odporności systemu na różnego rodzaju zagrożenia. Nie chciałbym jednak sprowadzać tego wyłącznie do kwestii cyberbezpieczeństwa. Równie ważna jest redundancja sieci, możliwość prowadzenia ruchu alternatywnymi trasami, nowoczesne systemy sterowania ruchem oraz odpowiednie przygotowanie organizacyjne. Podsumowując – odporność infrastruktury kolejowej buduje się kompleksowo.

Na jakim etapie są rozmowy PLK z samorządami dotyczące lokalnych projektów? Czy udało się wypracować wspólne priorytety?

Samorządy są dla nas naturalnym partnerem w planowaniu rozwoju kolei. To właśnie one najlepiej znają potrzeby mieszkańców i kierunki rozwoju swoich regionów. Dlatego przygotowanie Zintegrowanej Sieci Kolejowej od początku opierało się na szerokim dialogu. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie oczekiwania można zrealizować jednocześnie. Potrzebna jest odpowiedzialna hierarchizacja projektów oraz uwzględnienie możliwości finansowych państwa. Dzisiaj możemy powiedzieć, że udało się wypracować wspólne podejście do wielu zagadnień. Samorządy coraz częściej patrzą na inwestycje kolejowe nie tylko przez pryzmat pojedynczej stacji, czy odcinka linii, ale całych układów komunikacyjnych. Naszym zadaniem jest teraz przekładanie tych założeń na konkretne programy inwestycyjne.

Jak ocenia Pan obecną kondycję polskiego rynku wykonawczego? Czy firmy są przygotowane do realizacji tak dużego programu inwestycyjnego? I jak ocenia Pan jakość pracy wykonawców realizujących inwestycje kolejowe?

Polski rynek wykonawczy przeszedł w ostatnich latach bardzo dużą zmianę. Firmy zdobyły doświadczenie przy realizacji skomplikowanych inwestycji kolejowych i dysponują dziś znacznie większym potencjałem niż jeszcze dekadę temu. Jednocześnie nie można zapominać, że przed branżą stoją poważne wyzwania. Mówimy o dostępności kadr, kosztach materiałów, terminowości przygotowania dokumentacji czy sprawnym prowadzeniu postępowań administracyjnych. To są czynniki, które wpływają na cały proces inwestycyjny. Dlatego tak często podkreślam potrzebę przewidywalności. Rynek znacznie lepiej funkcjonuje wtedy, gdy inwestycje są równomiernie rozłożone w czasie, a wykonawcy mogą planować swoje zasoby z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeżeli chodzi o jakość realizacji inwestycji, widzę pozytywną zmianę. Oczywiście zdarzają się projekty trudniejsze i wymagające większego zaangażowania wszystkich stron. Niestety, ostatnie miesiące wskazują na pojawienie się „wąskich gardeł” w dostępności przekaźników, urządzeń samoczynnej sygnalizacji przejazdowej, czy usług remontowych w branży elektroenergetycznej – i to zanim osiągnęliśmy rekordowe nakłady inwestycyjne. Wskazuje to na duże wyzwania dla firm wykonawczych i producentów, aby zmobilizować odpowiednie zasoby na czas realizacji dużego programu inwestycyjnego.

Twitter
RaportKolejowy na Twitterze
0 ludzie podążają RaportKolejowy