Na torach kolejki wąskotorowej, nieopodal przystanku Stara Leśna, pojawiły się dwa niedźwiedzie. Maszynista niestety nie mógł uniknąć zderzenia, uderzając w jedno ze zwierząt.
200-kilogramowe truchło niedźwiedzia wpadło pod wagony kolei wąskotorowej. W akcji ratunkowej udział wzięli przedstawiciele TANAP. Jednak nie udało się im uratować 10-letniego drapieżnika. Ciało niedźwiedzia, po zabezpieczeniu, trafi prawdopodobnie do jednego z lokalnych muzeów.
Pracownicy słowackiego Tatrzańskiego Narodowego Parku całe wydarzenie skomentowali na Facebooku.
– Kolej wąskotorowa łączy ludzi, ale dzieli zwierzęta i przecina ich drogi migracyjne za samicami – piszą. – Od teraz w TANAP mamy jednego znaczącego genetycznie niedźwiedzia mniej.
Ostatnio dodane
Pies i kot w podróży. Jak bezpiecznie i komfortowo przewozić swojego pupila pociągiem
Saudi Arabia Railways zamawia w Stadler dziesięć dodatkowych pociągów
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI


