JM: Jestem zwolennikiem konkurencji, bo przynosi ona dobre efekty. W jej wyniku podnosi się jakość przewozów, z czego najbardziej zadowoleni są pasażerowie. Możemy to zauważyć zarówno u przewoźników samorządowych i zmieniających się Przewozach Regionalnych. Dlatego nie obawiam się wprowadzenia IV pakietu. Kluczowa jest tutaj efektywność przewoźnika, rozwój potencjału taborowego przewoźnika i oczywiście jak najlepsza oferta dla pasażera. Już teraz ŁKA może pochwalić się najwyższym współczynnikiem efektywności, liczonym jako ilość pociągokilometrów na jednego pracownika Spółki. Dla ŁKA wynosi on blisko 9,5 tysiąca. Jestem przekonany, że idąc dalej tą drogą, będziemy w stanie zaproponować dobrą i konkurencyjną ofertę w stosunku do innych potencjalnych operatorów.
Rozmawiał RK
Materiał ukazał się w Raporcie Kolejowym 4/2017
Ostatnio dodane
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.
Wirtualne tory, realne emocje. W Lublinie działa nowoczesny symulator pojazdu EN57AL
PKP LHS inwestuje w przyszłość
Czechy: Rusza odbudowa linii kolejowej z Opawy w kierunku Hlučína
