Kontrole inspektorów UTK prowadzone były od 12 stycznia do 25 lutego. Inspektorzy UTK sprawdzili 91 pociągów. Złożyło się na nie aż 568 pojazdów (lokomotywy, wagony, człony EZT), które należały do 8 przewoźników kolejowych. W trakcie swoich działań inspektorzy stwierdzili 188 nieprawidłowości. 90 z nich wiązało się z bezpieczeństwem.
– UTK miał zastrzeżenia przede wszystkim do sprawności taboru (w tym drzwi bocznych i czołowych) oraz dokumentacji pociągowej i pracowniczej (29 nieprawidłowości) – czytamy w krótkim raporcie udostępnionym na stronie Urzędu. – Inspektorzy wydali 2 decyzje wyłączające wagon z eksploatacji. 10 decyzji ograniczyło eksploatację pojazdu, a kolejne 8 nakazało natychmiastową naprawę usterek.
Inspektorzy sprawdzili również przestrzeganie praw pasażera. W tym obszarze wskazali łącznie 61 nieprawidłowości związanych z:
- systemem dynamicznej informacji pasażerskiej (SDIP), w tym odpowiedniego oznaczenia relacji pociągu,
- komfortu podróżnych, czyli czystości składów, sprawności i wyposażenia toalet, działania ogrzewania oraz oświetlenia.
Inspektorzy zwracali również uwagę na zatłoczenie pociągów.
Prezes Urzędu Transportu Kolejowego prowadzi stały nadzór nad bezpieczeństwem i komfortem pasażerów. W czasie wzmożonego ruchu, który obserwujemy w ferie, święta czy wakacje, inspektorzy UTK zwiększają intensywność swoich działań i przeprowadzają dodatkowe kontrole pociągów pasażerskich. Kontrole UTK są niezapowiedziane i prowadzone przed wyruszeniem w trasę albo w trakcie jazdy pociągu.
Ostatnio dodane
Pies i kot w podróży. Jak bezpiecznie i komfortowo przewozić swojego pupila pociągiem
Saudi Arabia Railways zamawia w Stadler dziesięć dodatkowych pociągów
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
