Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Krakowie przeprowadził kontrolę w magazynie zlokalizowanym na obrzeżach miasta. Jak ustalili dziennikarze TVN24, obiekt należał do spółki RegioJet. W kwietniu przewoźnik poinformował, że 3 maja kończy działalność w Polsce.

Kontrola Sanepidu przeprowadzona została na podstawie zgłoszenia obywatelskiego. To dotyczyło nieprawidłowego przechowywania żywności.
– W trakcie czynności kontrolnych stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przechowywania środków spożywczych, w tym napojów oraz wyrobów garmażeryjnych – informują krakowski Inspektorat. – Produkty te magazynowane były w warunkach niespełniających wymogów sanitarnych, a część z nich była przeterminowana.
Ponadto, na terenie obiektu ujawniono ok. 16 tys. butelek wody mineralnej. Te składowane były na zewnątrz, na paletach.
– Wody nie zostały odpowiednio zabezpieczone przed działaniem czynników zewnętrznych, w tym zanieczyszczeń – czytamy w oświadczeniu.
W wyniku przeprowadzonych działań Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krakowie wydał decyzję o zamknięciu obiektu oraz o utylizacji znajdujących się w nim przeterminowanych środków spożywczych, a także wody mineralnej przechowywanej na zewnątrz.
W rozmowie z dziennikarzem TVN24, spółka RegioJet oświadczyła, że wszelkie produkty znajdujące się w magazynie już wcześniej przeznaczone były do utylizacji. Sam obiekt zaś był traktowany jako magazyn tymczasowy. Spółka zamknęła go na początku kwietnia.
– Magazyn funkcjonował jednak bez wymaganej decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Krakowie, uprawniającej do prowadzenia działalności w zakresie magazynowania środków spożywczych – komentują inspektorzy Sanepidu.

Jak widać na fotografiach udostępnionych przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Krakowie, na terenie obiektu znajdowały się znaczne ilości składowanych odpadów. W związku z tym sprawa przekazana została do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie celem „podjęcia dalszych działań zgodnie z właściwością”.




