Raport z Polski

Funkcjonariusz SOK zaatakowany nieopodal stacji Starachowice Wschodnie

W niedzielę rano, na stacji Starachowice Wschodnie doszło do napaści na funkcjonariuszy Grupy Operacyjno-Interwencyjnej Straży Ochrony Kolei z Kielc. Mundurowych zaatakował 25-letni mężczyzna, którego wcześniej chcieli zatrzymać.

Fot. SOK

Funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Interwencyjnej podczas patrolu stacji zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy zeskoczyli z peronu i przekraczali tory w miejscu niedozwolonym. Patrol niezwłocznie podjął interwencję, wzywając mężczyzn do zatrzymania się. Ci jednak podjęli próbę ucieczki, jeden z nich rzucił w kierunku funkcjonariuszy kamieniem.

Po pościgu jednego ze sprawców udało się złapać. Drugi wbiegł do pobliskiego budynku i się skrył w piwnicy. Pomimo wezwań do podporządkowania się poleceniom oraz ostrzeżeń o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego 25-latek nie chciał opuścić pomieszczenia.

– Podczas ujęcia zaatakował jednego z funkcjonariuszy kijem, który odpierając zamach użył technik interwencyjnych obezwładniając napastnika – relacjonują strażnicy.

 

Zatrzymani to 20 i 25-letni mieszkańcy Starachowic. Zostali przekazani do dyspozycji policjantów. Jak ustalono, 25-latek był poszukiwany z powodu wcześniejszych konfliktów z prawem. Niebawem usłyszy zarzuty. Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.