Narodowy czeski przewoźnik kolejowy, dążąc do maksymalnego ujednolicenia floty lokomotyw elektrycznych, postanowił wystawić na sprzedaż wszystkich 6 posiadanych Taurusów produkcji Siemensa. Wciąż nowoczesne elektrowozy, które zostały pozyskane na rynku wtórnym w 2019 i 2021 roku, wyróżnia maksymalna prędkość eksploatacyjna 230 km/h.

W ostatnich latach w sektorze kolejowym w Republice Czeskiej można mówić bez większej przesady o rewolucji taborowej. Obejmuje ona zarówno rosnących w siłę prywatnych przewoźników kolejowych, jak i państwowe České dráhy, które odeszły od realizowanych jeszcze do niedawna na dużą skalę modernizacji starszych pojazdów na rzecz zakupów nowego taboru – zarówno przeznaczonego do obsługi połączeń regionalnych i lokalnych czy aglomeracyjnych, jak i dalekobieżnych. Politykę taborową ČD charakteryzuje także dążenie do ujednolicenia parku taborowego we wszystkich segmentach przewozów. Dotyczy to choćby lokomotyw elektrycznych, gdzie różne starsze serie, najczęściej wyprodukowane jeszcze w czasach komunistycznej Czechosłowacji, ustępują miejsca nowym Vectronom produkcji Siemensa. Co istotne, ČD kupują także Vectrony w wariancie z maksymalną prędkością eksploatacyjną 230 km/h (parametr ten w najbliższych latach będzie wykorzystywany na razie jedynie za granicą).
Obecnie czeski narodowy przewoźnik posiada także lokomotywy elektrycznych Siemens EuroSprinter ES 64 U4, znane powszechnie jako Taurus, które również mogą rozpędzić się do tej prędkości – w sile 6 sztuk. Zostały one zakupione w 2019 i 2021 roku na rynku wtórnym. Jak informował niedawno portal Zdopravy.cz, obecnie w codziennym ruchu wykorzystywane są zaledwie 3 egzemplarze. Niewielka liczba tych elektrowozów, oznaczająca także brak opłacalności wyposażenia ich w urządzenia pokładowe systemu sygnalizacji kabinowej ETCS (4 sztuki są w takowe wyposażone, ale w przestarzałej wersji, zaś w 2 egzemplarzach nie ma ich wcale), a tym samym brak możliwości pełnego wykorzystania parametrów eksploatacyjnych, skłoniła ČD do wystawienia wszystkich Taurusów na sprzedaż. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że decyzja w tej sprawie została podjęta już pod koniec 2024 roku.
Oznacza to, że okres eksploatacji Taurusów w Czechach zamknie się w granicach 5-7 latach (w zależności od danego egzemplarza). Podzielą one tym samym losy feralnej serii 380 produkcji Škoda Group. Inaczej niż w przypadku serii 380, można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że Taurusy znajdą nowego właściciela. Przypomnijmy, że jest to najbardziej popularny przedstawiciel platformy lokomotyw elektrycznych EuroSprinter. Elektrowozy o mocy 6,4 MW eksploatowane są w szeregu państw w Europie Środkowej i Zachodniej. Do ich użytkowników należy m.in. PKP Intercity, które posiadają 10 sztuk Taurusów oznaczonych jako seria EU44 i popularnie określanych jako Husarz. Największym posiadaczem pozostają jednak niezmiennie austriackie koleje federalne ÖBB (niem. Österreichische Bundesbahnen). Duża liczba zamówionych przez ÖBB Taurusów na wiele lat zdeterminowała politykę taborową przewoźnika w segmencie przewozów dalekobieżnych.





