Jak przekazał w wypowiedzi dla portalu Emil Sedlařík, rzecznik prasowy Leo Express, zaistniała sytuacja opóźni powrót Talgo VI do eksploatacji o tydzień. Nie powinno to jednak oznaczać kolejnej fali odwoływania pociągów – na kursach, które miały być obsługiwane od 1 września przez używane hiszpańskie pociągi, będą wykorzystywane w dalszym ciągu używane wagony pasażerskie od DB. Można zatem powiedzieć, że Leo Express nie ma szczęścia do Talgo. Trzeba jednocześnie przyznać, że pomimo słabego przygotowania do ruchu w Czechach i braku przeprowadzenia większych prac konserwacyjnych są to naprawdę wygodne składy. Na łamach “Raportu Kolejowego” możecie zapoznać się z naszą recenzją z przejazdu w relacji Bratysława – Hodonín.
Ostatnio dodane
Słowacja: Jest finansowanie dla nowego fragmentu magistrali Bratysława – Koszyce
Siemens wygrał przetarg Českých drah na regionalne EZT
Czechy: Zderzenie pociągu z samochodem dostawczym. Ranny kierowca [FOTO]
PESA podpisała w Indiach umowę o współpracy z Jupiter Wagons. To kolejny etap ekspansji zagranicznej bydgoskiej firmy.
„Koleje Śląskie na torach historii” – wyjątkowa monografia na 15-lecie regionalnego przewoźnika już w sprzedaży
Ciężarówka na przejeździe kolejowym. Kto płaci, gdy szkoda przekracza limit w polisie OC?
Tymczasowe zmiany w ruchu pieszych na dworcu Poznań Główny
Czworonożni agenci w pociągach POLREGIO. Służby trenowały na bocznicy w Iławie
