Pierwotnie jej utworzenie miało na celu zapewnienie na rynku tzw. operatora ostatniej szansy, aby zapewniać płynnośc realizacji przewozów po wygaśnięciach umów franczyzowych i braku wyłonienia nowego operatora. Jeszcze w okresie rządów torysów doszło do zmiany koncepcji jej funkcjonowania za sprawą przejęć kilku przewoźników kolejowych (London North Eastern Railway, Northern Trains, Southeastern i TransPennine Express), którzy wpadli w poważne problemy finansowe. W efekcie DfT Operator jeszcze przed 2024 roku stał się największym pasażerskim przewoźnikiem kolejowym w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku doszło natomiast do planowanej nacjonalizacji South Western Railway, c2c i Greater Anglia.
Heidi Alexander: Ciężko pracujemy, aby zreformować sfragmentaryzowany system
Początek 2026 roku przyniósł nacjonalizację kolejnego podmiotu – West Midlands Trains. Do zmiany właścicielskiej doszło w dniu 1 lutego. Spółka, przejęta przez DfT Operator, prowadziła działalność pod dwoma markami – London Northwestern Railway i West Midlands Railway, obsługując m.in. połączenia z Liverpoolu do Birmingham i dalej na dworzec Euston w Londynie przez magistralę West Coast Main Line. – Ciężko pracujemy, aby zreformować sfragmentaryzowany system i zbudować niezawodny system kolejowy, który będzie dobrze obsługiwał potrzeby społeczności lokalnych, odbudowując zaufanie pasażerów poprzez zapewnienie słusznie oczekiwanych wysokich standardów – komentuje cytowana w komunikacie prasowym sekretarz transportu Heidi Alexander.
Ian McConnell, dyrektor zarządzający West Midlands Trains, wskazuje, że przejmowana przez państwo spółka znajduje się w dobrej kondycji i realizuje inwestycje taborowe na dużą skalę. – Publiczny właściciel stwarza okazję do umocnienia naszych sukcesów dzięki silnej kulturze współpracy i integracji ze strukturami innych przewoźników kolejowych – mówi McConnell. Warto dodać, że przejęcie West Midlands Trains przez DfT Operator oznacza, że proces renacjonalizacji kolei pasażerskich w Wielkiej Brytanii znalazł się za półmetkiem – państwo kontroluje już 8 spośród 14 podmiotów. W tym roku planowane jest przejęcie przez państwo kolejnych przewoźników kolejowych – Thameslink Southern Great Northern, Chiltern Railways, Great Western Railway i East Midlands Trains. Na rok 2027 zaplanowano natomiast nacjonalizację Avanti West Coast i CrossCountry.
Zmieni się bardzo wiele, ale nie wszystko
Zmiany na kolei w Wielkiej Brytanii cieszą się dużym poparciem społecznym. Rząd wskazuje, że zaoszczędzone środki finansowe, które dotąd były wypłacane prywatnym udziałowcom poszczególnych spółek, będą mogły zostać przeznaczone na realizację inwestycji infrastrukturalnych (w tym obudowę licznych linii kolejowych, które zostały zlikwidowane w latach 60. w ramach osławionej „siekiery Beechinga”) oraz inne działania mające na celu poprawę jakości świadczonych usług. Dodajmy, że w grudniu zaprezentowano identyfikację wizualną GBR, wykorzystującą także słynną „podwójną strzałkę”, czyli zaprezentowany po raz pierwszy w 1965 roku. Powołujący nowy podmiot akt prawny przeszedł ponadto drugie czytanie w Izbie Gmin. Istnieje zatem duża szansa, że zgodnie z dotychczasowymi założeniami do formalnego powołania GBR dojdzie już w przyszłym roku.





