Przewozy towarowe

Ozonowanie lokomotyw i “strefy “0”. Jak w czasie pandemii funkcjonuje spółka Lotos Kolej?

Fot. Wikimedia / CC

– Gdzie tylko jest możliwe, spotkania między pracownikami zastąpiono telekonferencjami przez Skype’a – informuje Jaromir Falandysz, wiceprezes Zarządu Lotos Kolej, przedstawiając obecną sytuację w spółce. Jak w czasie pandemii wygląda praca w firmie?

Lotos Kolej do maksimum ograniczył kontakt między pracownikami pracującymi na różnych zmianach. Dotyczy to zarówno manewrów, jak i Dyspozytury, gdzie zmieniono tryb pracy. Jak on obecnie wygląda?

Dyspozytorzy kończą zmianę nocną o godzinie 6:30, nowa zmiana rozpoczyna pracę o godzinie 6:45 – w międzyczasie ich stanowiska są dezynfekowane. Nie ma między nimi bezpośredniego kontaktu, a informacje przekazują sobie telefonicznie.

– Gdzie tylko jest to możliwe, spotkania między pracownikami zastąpiono telekonferencjami przez Skype. Umożliwiono pracę z domu, pracownicy wykonują swoje codzienne obowiązki zdalnie – mówi Jaromir Falandysz, wiceprezes Zarządu LOTOS Kolej.

 

Zachowując najwyższy poziom bezpieczeństwa, przedstawiciele spółki podjęli decyzję o ozonowaniu lokomotyw.

– Wirus utrzymuje się również na przedmiotach, w tym na dokumentach. Wobec tego, wszelka dokumentacja przekazywana jest w strefie buforowej. Tam, gdzie jest to konieczne, wprowadziliśmy Strefy “0” (brak kontaktu fizycznego z pracownikami danej strefy), a lokomotywy, również te zjeżdżające na przeglądy Zduńskiej Woli Karsznicach, są ozonowane – czytamy w oświadczeniu spółki.

 

Każdy budynek oraz wszystkie pojazdy należące do Lotos Kolej wyposażone zostały w środki dezynfekujące oraz higieniczne. Pracownicy, którzy wyjeżdżają do Czech, zobowiązani są do noszenia maseczek oraz rękawiczek.