Comboios de Portugal, czyli portugalski narodowy przewoźnik kolejowy, podpisał aneks do umowy z Alstomem na dostawę elektrycznych zespołów trakcyjnych, rozszerzając zamówienie o kolejnych 36 sztuk. W efekcie francuski potentat w ramach kontraktu dostarczy łącznie 153 trójczłonowe pojazdy z serii Adessia Stream.
W ubiegłym roku w październiku portugalskie koleje państwowe Comboios de Portugal podpisały umowę z największym europejskim producentem taboru szynowego, czyli francuskim Alstomem, na dostawę 117 trójczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych Adessia Stream. Zaledwie kilka miesięcy później, bo w tym miesiącu, CP postanowiły rozszerzyć zamówienie o kolejnych 36 pojazdów. Oznacza to, że narodowy przewoźnik będzie dysponował łącznie 153 jednostkami elektrycznymi nowej serii, z czego 98 pojazdów wykorzystywanych będzie do obsługi połączeń aglomeracyjnych, natomiast 55 sztuk obsłuży relacje regionalne. Po rozszerzeniu zamówienia zmieniła się jedynie liczba pojazdów wariancie aglomeracyjnym – pierwotnie miało być ich 62 sztuki.
Wartość zamówienia po zwiększeniu o 318 mln euro wynosi w tym momencie ponad 1,06 mld euro, co przy obecnych kursach walut odpowiada 4,522 mld zł. Co ciekawe, aneks do umowy obejmuje nie tylko zwiększenie liczby zamawianych pojazdów, ale także przyspieszenie terminu dostaw. Pierwsze pojazdy mają wyruszyć na trasy z pasażerami jeszcze w 2029 roku. Jak poinformował we wtorek portugalski minister infrastruktury i mieszkalnictwa Miguel Pinto Luz, łączna wartość inwestycji taborowych realizowanych obecnie przez CP opiewa na kwotę 1,8 mld euro, a w latach 2015-2021 nowy tabor będzie trafiać na portugalskie tory każdego roku.
W Polsce taka zapowiedź od mniej więcej kilkunastu lat raczej nie zrobiła na nikim większego wrażenia, jednak musimy mieć świadomość, że przez ten czas na portugalskim rynku taborowym miała miejsce posucha – nowy tabor nie był zamawiany przez praktycznie dwie dekady. Warto dodać, że produkcja pojazdów będzie odbywała się w dużej mierze na terenie Portugalii. Alstom zapowiedział, że w Matosinhos w aglomeracji Porto wybuduje zakład produkcyjny o powierzchni rzędu 20 tys. m2, w którym pracę znajdzie 300 osób. Co więcej, wykonawcą inwestycji będzie portugalska spółka budowlana DST. Wracając natomiast do nowych pojazdów, każdy z nich ma pomieścić maksymalnie 450 pasażerów, uwzględniając również miejsca stojące.
Mają być one zaprojektowane z myślą o specyfice rynku portugalskiego. Warto w tym kontekście przypomnieć, że w Portugalii, podobnie jak na konwencjonalnej części hiszpańskiej sieci kolejowej, rozstaw szyn wynosi 1668 mm (tzw. rozstaw iberyjski). Nie zabraknie jednocześnie wszelkich oczekiwanych współcześnie udogodnień, takich jak klimatyzacja, pokładowy internet bezprzewodowy, system informacji pasażerskiej czy gniazdka elektryczne i złącza USB. Nie zabraknie także stref dla osób z niepełnosprawnością ruchową i wydzielonych miejsc na rowery. Dodajmy, że obok Alstomu spory kontrakt taborowy dla CP realizuje także Stadler. Pod koniec ubiegłego roku narodowy przewoźnik odebrał pierwszego spośród 22 zamówionych Flirtów (z czego 12 sztuk stanowić będą pojazdy dwutrakcyjne).






