Rosyjski dron uderzył w pociąg Kijów – Warszawa

Ukraiński minister: rosyjski terror „puka do drzwi” UE i NATO

Na wydarzenia przy polskiej granicy zareagował minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, że miejsce przeprowadzenia ataku nadaje mu szczególne znaczenie.

Rosyjscy barbarzyńcy są już u waszych bram, drodzy partnerzy – stwierdził Sybiha, odnosząc się do uderzeń w rejonie Jagodzina. Wezwał jednocześnie państwa wspierające Ukrainę do zwiększenia presji na Moskwę i rozszerzenia sankcji.

Kolej coraz częściej celem rosyjskich dronów

Atak na pociąg zmierzający do Warszawy wpisuje się w serię uderzeń w ukraińską infrastrukturę kolejową. Rosjanie w ostatnich miesiącach wielokrotnie atakowali lokomotywy, składy pasażerskie i obiekty kolejowe.

Zaledwie kilka dni wcześniej rosyjskie drony zaatakowały pociąg Kijów–Sumy. Ukrzaliznycia ewakuowała wcześniej pasażerów oraz załogę, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.

Niedzielne uderzenie ma jednak szczególny wymiar. Rosyjski bezzałogowiec trafił w lokomotywę międzynarodowego pociągu prowadzącego do Polski, a do ataku doszło zaledwie kilka kilometrów od granicy Unii Europejskiej i NATO.

Sytuacja pozostaje dynamiczna, a ukraińskie i polskie służby monitorują rozwój wydarzeń.

Źródło: Telegram, X, Onet.pl, RMF FM

Dodaj komentarz