Zignorował sygnalizację świetlną oraz opuszczone półrogatki i postanowił przejechać na drugą stronę przejazdu kolejowego. Nie zdążył – kierowca kombajnu wjechał wprost pod pociąg.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Goszcza w Małopolsce w sobotę, ok. godz. 19.30. Jak wynika z informacji służb pracujących na miejscu, do wypadku doszło z winy kierującego kombajnem, który nie dostosował się do sygnału zakazującego wjazdu na tory. Omijając zamknięte półrogatki doprowadził do zderzenia z pociągiem relacji Kraków – łódź.
Na szczęście nikt w zderzeniu nie ucierpiał. Okoliczności zdarzenia wyjaśni teraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.
Ruch w miejscu wypadku prowadzony był po jednym torze.
Ostatnio dodane
Pies i kot w podróży. Jak bezpiecznie i komfortowo przewozić swojego pupila pociągiem
Saudi Arabia Railways zamawia w Stadler dziesięć dodatkowych pociągów
Radosław Groblewski: Nowy WARS – więcej niż gastronomia na pokładzie
POLREGIO wybuduje nową myjnię pojazdów na Lubelszczyźnie
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
