Analizy Pasażer Raport z Polski

Punktualność kolei pod presją rosnącego ruchu. UTK publikuje dane za 2025 rok

W 2025 roku punktualność pociągów pasażerskich w Polsce wyniosła 91,44 proc., co oznacza niewielki spadek o 0,2 punktu procentowego w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie skala przewozów wyraźnie wzrosła – przewoźnicy uruchomili łącznie 2,2 mln pociągów, czyli o 8,6 proc. więcej niż w 2024 roku. Średni czas opóźnienia dla składów przekraczających próg punktualności wyniósł 20 minut i 16 sekund.

Od 11 czerwca PKP PLK wprowadza korektę rozkładu jazdy pociągów (fot. Łukasz Brylowski / PKP PLK)
(fot. Łukasz Brylowski / PKP PLK)

Lokalni liderzy, dalekobieżne wyzwania

Zróżnicowanie wyników punktualności wyraźnie odzwierciedla charakter działalności przewoźników. Najlepsze rezultaty osiągnęły podmioty działające na rynku lokalnym i aglomeracyjnym. Warszawska Kolej Dojazdowa uzyskała niemal perfekcyjny wynik na poziomie 99,48 proc., PKP SKM w Trójmieście osiągnęła 97,62 proc., a Łódzka Kolej Aglomeracyjna – 95,24 proc.

Znacznie gorzej wypadł segment dalekobieżny. PKP Intercity osiągnęło punktualność na poziomie 76,33 proc., notując jednocześnie spadek o 0,4 punktu procentowego rok do roku. Warto jednak podkreślić, że przewoźnik ten znacząco zwiększył skalę działalności – liczba uruchomionych pociągów wzrosła o ponad 12 proc., do niemal 179 tys.

Problemy z punktualnością widoczne są również na najbardziej obciążonych stacjach. Wśród obiektów obsługujących ponad 100 tys. zatrzymań rocznie najniższe wskaźniki odnotowano w Katowicach (84,73 proc.) oraz na stacji Warszawa Centralna (84,9 proc.).

Główne przyczyny opóźnień

Analiza danych wskazuje, że najczęstszą przyczyną opóźnień było tzw. lokowanie podróżnych, odpowiadające za 14,59 proc. przypadków. Zjawisko to jest bezpośrednio związane ze wzrostem liczby pasażerów i niewystarczającym dostosowaniem czasów postoju do zwiększonej wymiany pasażerskiej.

Otwarty dostęp na kolei. W 2025 r. UTK wydał 26 decyzji

Choć tego typu opóźnienia są zazwyczaj krótkie, większe znaczenie operacyjne mają zdarzenia o charakterze technicznym i infrastrukturalnym. Do najbardziej dotkliwych należą awarie wymagające naprawy lub wymiany taboru oraz opóźnienia wtórne wynikające z zakłóceń na sieciach zagranicznych. W takich przypadkach średni czas opóźnień sięga kilkunastu minut.

Jak podkreśla Prezes UTK dr hab. inż. Ignacy Góra, kluczowym wyzwaniem dla sektora pozostaje niezawodność taboru:
„Rekordowa liczba uruchomionych pociągów musi współgrać z najwyższą możliwą jakością dla pasażerów. Przewoźnicy muszą dążyć do eliminacji awarii oraz minimalizowania ich skutków, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa”.

Trudna końcówka roku

Najbardziej wymagającym okresem dla przewoźników pasażerskich był IV kwartał 2025 roku. Wskaźnik punktualności spadł w tym czasie do 88,7 proc., a najtrudniejszym miesiącem okazał się listopad (87,47 proc.). Dla porównania w październiku było to 88,77 proc., a w grudniu nastąpiła poprawa do 89,8 proc.

W ostatnich trzech miesiącach roku uruchomiono blisko 569 tys. pociągów, z czego ponad 64 tys. zanotowało opóźnienia przekraczające 6 minut.

Dodaj komentarz