Pasażer Raport z Polski Wydarzenia

Co zmieni się na dolnośląskich torach od 12 grudnia?

Dla mieszkańców stolicy województwa oznacza to lepsze skomunikowanie z centrum miasta. Osoby podróżujące z Iwin oraz Jagodna będą mogły w kilka minut dotrzeć do Dworca Głównego. Podobny czas będzie miała również podróż z przystanku Wrocław Szczepin. Pasażerowie kierujący się do centrum w trzy minuty dojadą do stacji Wrocław Mikołajów, a do Dworca Głównego w osiem minut.

– Na przystanku Wrocław Szczepin od grudnia zaczną się zatrzymywać pociągi – dodaje rzecznik spółki Bartłomiej Rodak. – Do rozkładu jazdy na stałe wejdą również postoje na stacjach Nadolice Małe i Wielkie, Dobrzykowice Wrocławskie oraz Chrząstawa Mała. Chcemy być przewoźnikiem dostępnym zarówno dla mniejszych gmin, jak i głównych miast w regionie. Dzięki temu dla mieszkańców gmin aglomeracji poprawi się dostępność komunikacyjna centrum Wrocławia. Naszym celem jest zapewnienie wygodnego transportu kolejowego dla wszystkich mieszkańców województwa – podkreśla.

 

Przystanki na żądanie

Od nowego rozkładu jazdy do listy dolnośląskich przystanków na żądanie dojdą cztery kolejne: Batowice Lubańskie, Gierałtów, Gorzelin, Piechowice Dolne. Biorąc pod uwagę obserwowane potoki pasażerskie, wprowadzanie przystanków na żądanie pozwala – mimo niewielkiego zainteresowania podróżnych – utrzymać ich dostępność. W katalogu połączeń Kolei Dolnośląskich takich przystanków będzie łącznie 26.

Zmiany w taryfach

Od 12 grudnia pasażerów dolnośląskiego przewoźnika będą obowiązywać nowe taryfy uwzględniające zmiany cen biletów. Nowy cennik obejmie zarówno taryfę podstawową, jak i stałe oferty oraz promocje przewoźnika. W stosunku do dotychczasowych biletów ceny będą różnić się średnio o ok. 10 proc. Zmiany w cenniku są konsekwencją wysokiej inflacji oraz wzrostu kosztów m.in. paliw, energii elektrycznej, które wpływają na cały sektor kolejowy.

– Obok wzrostu kosztów wynagrodzeń i obsługi taboru, ceny energii to najszybciej rosnąca pozycja kosztowa. Pomiędzy 2019 a 2021 rokiem łączny koszt zakupu energii trakcyjnej wzrósł o prawie 50 procent. Sytuacja na rynku zmusza przewoźników do aktualizacji taryf. Nie chcemy, aby ceny energii odbiły się na zmniejszeniu liczby połączeń, dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowego cennika – podkreśla Rodak.