global Inwestycje Tramwaje Wydarzenia

Kanada przekaże rekordową kwotę na rozwój transportu zbiorowego

Kanada zainwestuje gigantyczną kwotę w publiczny transport zbiorowy. W ciągu kolejnych ośmiu lat rząd przeznaczy aż 14,9 mld CAD. Środki te pomóc mają w planach rozbudowy transportu i poprawie jego dostępności.

Fot. Pixabay

„To historyczna inwestycja” – oceniają eksperci. Kanada w najbliższych latach chce zmienić gospodarkę na bardziej „zieloną”. W ten plan wpisuje się m.in. rewolucja transportowa. Na co przeznaczonych zostanie aż 14,9 mld CAD?

Kwota 5,9 mld CAD będzie wsparciem dla rozpoczętych już projektów transportowych. Suma ta wpisana zostanie na stałe w fundusz inwestycji w publiczny transport zbiorowy od roku 2026-2027. Rocznie będzie to ok. 3 mld CAD.

Zarezerwowane środki wesprzeć mają nie tylko komunikację w dużych miastach, ale także poprawić dostępność na terenach wiejskich i w społecznościach mieszkających na trudno dostępnych obszarach.

W trakcie konferencji prasowej premier Kanady podkreślił, że lepszy transportu publiczny oznacza lepszą jakość życia dla wszystkich. To także rozwój dla gospodarki i firm produkujących pojazdy dla transportu miejskiego.

Od 6 lat kanadyjski rząd sukcesywnie inwestuje w rozwój transportu publicznego w kraju. Od 2015 r. przeznaczył ponad 13 mld CAD na realizację ponad 1,3 tys. projektów dot. transportu zbiorowego. Wśród nich jest m.in. budowa 240 km linii metra czy kolejki dojazdowej.

W czasie pandemii (od 2019 r.) mieszkańcy Kanady, którzy zrezygnowali z publicznego transportu zbiorowego na rzecz Uber czy Lyft, zmniejszyli przychody wielu operatorów transportu publicznego, w tym Toronto Transit Commission (TTC) o 74 mln CAD.

Według opublikowanych danych do środków transportu publicznego w Kanadzie wsiadło o 31 mln osób mniej, niż przed pandemią. Kanadyjski Urząd Statystyczny zaznaczył, że w listopadzie 2020 r. wykorzystanie transportu miejskiego spadło o 64 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku 2019. Jako powód podają sytuację pandemiczną w kraju i na świecie.

Źródło: Forsal, PAP

Reklama