Inwestycje Wydarzenia

Mniejsze projekty kluczem do sukcesu kolei w ramach KPO

Kluczowym aspektem przy realizacji Krajowego Planu Odbudowy (KPO) będzie termin realizacji projektów. W przypadku naszej branży konieczne będzie dostosowanie skali projektów do skróconego horyzontu czasowego. Kolej musi się dopasować do tego planu finansowego realizując mniejsze, czytaj szybsze do rozliczenia zadania.

Czym jest Krajowy Plan Odbudowy?

Jego źródło znajduje się w Europejskim Instrumencie Odbudowy (Recovery and Resilience Facility – RRF), czyli wartym 750 mld euro programie, który jest częścią Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-2027. Każde państwo członkowskie przygotowuje własny KPO na potrzeby realizacji RRF, który ma zawierać program reform i inwestycji publicznych na lata 2021-2023 – przy czym ostateczny czas na zgłoszenie Komisji Europejskiej upływa w połowie 2022 roku, a całkowitego rozliczenia przedsięwzięć w 2026 roku. Przy czym 70% przyznanej danemu państwu kwoty będzie przekazana do końca 2022 r., a pozostałe 30% środków do końca 2023 r. A o tym, czy dane państwo otrzyma środki w 2023 r. będzie decydował przegląd wskaźników gospodarczych, w szczególności spadek PKB w 2020 r. i 2021 r. związany z pandemią koronawirusa.

– Taka konstrukcja wymusza konieczność szybkiego uruchamiania, realizacji i rozliczania projektów. Szacuje się, że ramach krajowego KPO Polska ma otrzymać do 23,1 mld euro w postaci środków bezzwrotnych na granty; oraz do 34,2 mld euro w postaci ewentualnych pożyczek. – podkreśla Paweł Rydzyński, prezes Stowarzyszenia Ekonomiki Transportu. – Z tych środków finansowane mają być projekty z zakresu m.in. energetyki, ochrony środowiska, transportu, innowacji i przedsiębiorczości, zdrowia, cyfryzacji i spójności terytorialnej. Pula jest pokaźna, ale branż chętnych do skorzystania z niej jest również sporo. Kluczowa dla kolei będzie więc strategia jak najbardziej efektywnego wnioskowania i realizacji inwestycji – podkreśla Rydzyński.

 

Jakie projekty kolejowe powinny być realizowane w ramach KPO?

Patrząc na doświadczenia poprzedniej unijnej perspektywy (2007-13) i perspektywy obecnej (2014-20) wniosek dla kolei jest jeden.

– Nie ma co ukrywać, że mechanizmy sprawnej realizacji projektów obserwujemy w kolejowych zadaniach o małym zakresie: programach multilokalizacyjnych, rewitalizacjach, czy mniejszych i punktowych przebudowach. Można też zakładać, że pasować tu będą niektóre projekty z programu Kolej Plus, zwłaszcza te które będą dotyczyć remontów istniejącej infrastruktury, a ich zakres nie będzie musiał zakładać praktycznej budowy linii od zera – komentuje szef stowarzyszenia. – To właśnie takie projekty jesteśmy w stanie efektywnie realizować w perspektywie 2-3 lat uzyskując w tym czasie finansowanie, niezbędne uzgodnienia i pozwolenia, realizując prace budowlane i rozliczając całość. Racjonalnym podejściem byłoby, aby duże, liniowe inwestycje pozostały domeną standardowego finansowania opartego o właściwy, wieloletni budżet unijny – dodaje Paweł Rydzyński.

 

Przebudowa obiektów obsługi podróżnych, obiektów inżynieryjnych, przejazdów, rozjazdów,  – te projekty idealnie nadają się do realizacji w ramach KPO, zwłaszcza że czas od momentu otrzymania środków inwestycyjnych do terminu zakończenia całego projektu nie będzie dużo – a inwestycje będzie trzeba nie tylko zrealizować, ale wcześniej przygotować. Warto zauważyć, że te „małe” inwestycje, realizowane równolegle na wielu frontach mają niekiedy większy i szybszy wpływ na poprawę parametrów sieci jako całości, czyli jej dostępności, przepustowości i prędkości handlowych. Dodatkowo taka strategia podejścia do KPO, będzie też miała pozytywny wpływ na więcej podmiotów gospodarczych rozproszonych po terenie całego kraju, tym samy lepiej będzie odpowiadać założeniom Europejskiego Instrumentu Odbudowy.

– W praktyce najlepiej sprawdziła by się strategia ciągłej eliminacji tzw. wąskich gardeł poprzez gruntowną modernizację istniejących, często przestarzałych elementów infrastruktury połączona z rewitalizacją linii, przebudową mniejszych stacji, budową łącznic czy torów dodatkowych i odstawczych. Takie specjalistyczne programy muszą mieć w najbliższych latach charakter cykliczny – podkreśla Paweł Rydzyński. – Reasumując wybierając projekty do sfinansowania pod rygorami czasowymi KPO, warto odpowiednio docenić generalne programy inwestycje składające się z wielu inwestycji o mniejszym zakresie. Są one być może mniej efektowne, ale za to bardzo efektywne a jednocześnie też pewniejsze harmonogramowo -reasumuje prezes stowarzyszenia.