Pasażer Polregio

Najpierw Polregio, teraz zmian chce Województwo Kujawsko-Pomorskie. Co dalej z połączeniami w regionie?

– Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego […]po wielomiesięcznych trudnych negocjacjach został zmuszony do podpisania niesatysfakcjonujących umów z operatorami kolejowymi – informuje marszałek na oficjalnej stronie internetowej, planując zmiany – rozważa przywrócenie połączeń kolejowych na liniach Chełmża – Bydgoszcz oraz Laskowice – Czersk.

Decyzję o chęci renegocjacji umowy z województwem kujawsko-pomorskim wyraża także spółka Polregio. Jak podkreśla przewoźnik, Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego narzucił jej warunki umowy.

– Do ostatniej chwili liczyliśmy, że Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego opamięta się i nie narazi mieszkańców na wykluczenie komunikacyjne, odcinając ich od dojazdu do pracy, szpitala czy specjalistycznej przychodni w większym mieście, a w niedalekiej perspektywie również uczelni, szkoły czy rodziny. Niestety, stało się inaczej – skomentował sytuację Artur Martyniuk, Prezes Zarządu POLREGIO. – Zależy nam na tym, żeby uruchamiać jak najwięcej pociągów i móc dowozić naszych pasażerów z co najmniej taką częstotliwością, jak jeszcze w grudniu 2020 r. – czytamy w oświadczeniu. – Dlatego chcielibyśmy renegocjować warunki umowy, które narzucił nam Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Urząd Marszałkowski jest organizatorem transportu kolejowego w regionie i może zdecydować o cofnięciu niekorzystnych dla pasażerów zmian również w trakcie obowiązywania aktualnego rozkładu jazdy.

 

Teraz przewoźnik oraz samorząd województwa wystąpili do mieszkańców i pasażerów z prośbą o przesyłanie swoich uwag dot. nowego rozkładu jazdy pociągów. Marszałek prosi dodatkowo o uwagi dot. autobusowej komunikacji zastępczej oraz planowanego przywrócenia połączeń Laskowice – Czersk oraz Chełmża – Bydgoszcz.

– Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego, który od wielu lat jest promotorem publicznego transportu zbiorowego, w tym kolei, po wielomiesięcznych trudnych negocjacjach został zmuszony do podpisania niesatysfakcjonujących umów z operatorami kolejowymi. Z tego powodu niektóre połączenia musiały zostać zawieszone, a linie te obsługuje obecnie autobusowa komunikacja zastępcza – czytamy w oświadczeniu na oficjalnej stronie samorządu.

Marszałek Piotr Całbecki powołał zespoły robocze, które pracują nad tym, by „obecna sytuacja była dla pasażerów jak najmniej uciążliwa oraz nad tym, by w momencie zapowiadanego przez rząd zniesienia niektórych rygorów przeciwepidemicznych i powrotu po feriach młodzieży do szkół mogły został przywrócone połączenia kolejowe Laskowice-Czersk i Chełmża-Bydgoszcz”.

– W tej ostatniej kwestii prowadzimy konsultacje z samorządami lokalnymi – podkreślają przedstawiciele samorządu. – W Urzędzie Marszałkowskim odbieramy też codziennie wiele sygnałów – telefonicznych i e-mailowych – od osób korzystających z komunikacji publicznej w relacjach objętych obecnie ograniczeniami.

Efektem pracy jest przede wszystkim systematyczna modyfikacja rozkładów jazdy autobusów zastępczych.  Na trasie Wierzchucin-Lipowa-Tleń, gdzie kursują 2 pary autobusów, przewoźnik obsługuje teraz dodatkowo miejscowość Mikołajskie. Na trasie Włocławek-Kaliska-Kutno (4 pary) autobusy zatrzymują się obecnie także w Lubieniu Kujawskim. Na trasie Bydgoszcz-Unisław-Chełmża (7 par) uruchomiono dodatkowo 3 pary autobusów relacji Bydgoszcz-Unisław, a od jutra autobusy będą się zatrzymywać na trzech przystankach w Bydgoszczy.

– Samorząd województwa rozważa reaktywację linii Włocławek – Kaliska Kujawskie, jeśli pojawią się możliwości budżetowe – deklaruje Marszałek.

Uwagi dot. przewozów w woj. kujawsko-pomorskim można nadsyłać do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego – konsultacjerozkladu@kujawsko-pomorskie.pl oraz do spółki Polregio: Ankieta preferencji pasażerów – połączenia region kujawsko-pomorski >>