global

O krok od tragedii na przejeździe kolejowym w Czechach

Prawdopodobnie błąd ludzki był przyczyną niebezpiecznej sytuacji, do której doszło kilka dni temu na przejeździe kolejowo-drogowym w Zábřeh na linii do Šumperka. Jak informują lokalne media, w momencie przejazdu pociągu były podniesione szlabany. Incydent bada Zarząd Kolei.

O szczegółach zdarzenia mówił w „Šumperský deník” świadek.

– Skrzyżowanie kolejowo-drogowe pokonały dwa samochody osobowe, po kilku sekundach po torach przejechał pociąg – mówi mężczyzna. – Pociąg wyjechał zza zakrętu. Maszynista, jak tylko zobaczył, że szlabany są podniesione, a samochody zbliżają się do torów, zaczął trąbić i hamować.

 

Dopiero po zatrzymaniu się pociągu, zadziałała sygnalizacja, a zapory zostały opuszczone.

Jak poinformował rzecznik Zarządu Kolei Marek Illiaš, obecnie sprawdzany jest stan urządzeń sygnalizacyjnych oraz możliwość popełnienia błędu ludzkiego.

Więcej informacji podaje portal zdopravy.cz. Przejazd, zdaniem dziennikarzy, jest sterowany automatycznie. Tylko w nagłych wypadkach ruchem kieruje dyspozytor. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego dyspozytor użył znaku wywoławczego. To zbada specjalnie powołana komisja.

Źródło: zdopravy.cz