Pasażerowie podróżujący koleją w województwie śląskim muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami. We wtorek, 12 maja, w godzinach popołudniowych doszło do poważnej awarii infrastruktury kolejowej na odcinku od tyskiego Mąkołowca do Katowic. W efekcie pociągi wszystkich przewoźników poruszają się tam wyłącznie po jednym torze.

Największe problemy dotyczą połączeń z południa województwa śląskiego oraz w kierunku Tychów, Zwardonia, Wisły i Rybnika. Jak informują Koleje Śląskie, część pociągów została odwołana, inne kursują w skróconych relacjach, a dla wybranych połączeń uruchomiono zastępczą komunikację autobusową. Niektóre składy kierowane są trasami alternatywnymi.
Według informacji przekazanych przez PKP PLK, do awarii doszło podczas prac prowadzonych na katowickim węźle kolejowym. Uszkodzone zostały kable zasilające oraz kable odpowiedzialne za sterowanie rozjazdami. Na razie wykonawca robót nie zadeklarował, kiedy usterka zostanie usunięta.
Koleje Śląskie zakładają, że utrudnienia mogą występować również w środę, 13 maja. Przewoźnik zwraca uwagę, że ze względów logistycznych skutki awarii mogą być odczuwalne także na liniach, które nie prowadzą bezpośrednio na południe regionu.
Aby ograniczyć skutki utrudnień, Koleje Śląskie uruchomiły honorowanie biletów w pojazdach Transportu GZM. Pasażerowie planujący podróż proszeni są o bieżące sprawdzanie komunikatów publikowanych na stronie internetowej przewoźnika.
Koleje Śląskie podkreślają, że nie odpowiadają za awarię infrastruktury ani nie mają wpływu na tempo jej usunięcia. Jednocześnie deklarują, że podejmują działania mające ograniczyć niedogodności dla pasażerów.




