PMT otwiera nowy rozdział w historii swojej floty trakcyjnej. W wyniku rozstrzygniętego postępowania przetargowego spółka wybrała firmę Akiem SAS jako dostawcę sześciu nowoczesnych lokomotyw elektrycznych z modułem dojazdowym E6ACTadnb – DRAGON 2. Umowa obejmuje najem każdej z maszyn na okres trzech lat od momentu jej przekazania.

Pierwsze lokomotywy dołączyły do floty już w lutym. Kolejne trafią do spółki w II i III kwartale 2026 roku, a ostatnia pojawi się we wrześniu. To istotne wzmocnienie potencjału przewozowego – sześciosiowe Dragony 2 zastąpią dotychczas wykorzystywane pojazdy czteroosiowe, umożliwiając prowadzenie pociągów o masie do 3200 ton oraz zestawianie składów liczących nawet 42 wagony.
Większa masa i długość pociągów oznaczają wymierne korzyści operacyjne: mniej kursów przy zachowaniu tego samego wolumenu ładunków, wyższą efektywność oraz lepsze wykorzystanie zasobów. Zmiany te będą widoczne nie tylko w statystykach, lecz także bezpośrednio na torach.
Przed wdrożeniem nowych lokomotyw firma AKIEM przeprowadziła kompleksowe szkolenia dla maszynistów PMT. W kolejnych etapach program obejmie również pracowników zaplecza technicznego i warsztatów, co ma zapewnić pełne przygotowanie organizacji do eksploatacji nowego taboru.
Dotychczasowe jazdy odbywały się w wymagających warunkach atmosferycznych i terenowych, jednak – jak podkreśla spółka – przebiegały zgodnie z oczekiwaniami. Dragony 2 potwierdziły swoje możliwości także w praktyce, umożliwiając tworzenie cięższych i dłuższych składów, m.in. na trasie Kłodzko – Małkinia, gdzie nowe lokomotywy prowadzą 40-wagonowe pociągi z kruszywem.
Nowe maszyny pozytywnie oceniają również maszyniści, którzy mieli już okazję poprowadzić je w regularnym ruchu.
Piotr Kulbacki, maszynista:
„To był mój pierwszy przejazd Dragonem 2 poza szkoleniem i lokomotywa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Wzniesienie Niedoradz–Stary Kisielin (11,5‰) pokonała bez problemu — bez poślizgów i szarpania składu, mimo deszczu i marznących opadów. Jest stabilna, świetnie wpisuje się w łuki i daje poczucie pełnej kontroli.”
Krzysztof Mazur, maszynista:
„Na odcinku Godków–Chojna–Krzywin Gryfiński (8,5‰) Dragon 2 również poradził sobie bez trudu. Kabina jest intuicyjna i czytelna, co bardzo ułatwia pracę przy pierwszym kontakcie z lokomotywą. Przy tej pogodzie spodziewałem się większych trudności, a przyczepność i stabilność okazały się lepsze niż w innych naszych sześcioosiowych maszynach.”
Wprowadzenie sześciu Dragonów 2 to dla PMT nie tylko wymiana taboru, ale realne zwiększenie konkurencyjności i elastyczności operacyjnej. Nowe lokomotywy otwierają przed spółką możliwości obsługi jeszcze cięższych składów i bardziej wymagających tras, wzmacniając jej pozycję na rynku przewozów towarowych.





