Premier Donald Tusk odniósł się do tragicznego wypadku kolejowego w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Zapowiedział pilne prace nad zaostrzeniem przepisów wobec kierowców, którzy ignorują sygnalizację i wjeżdżają na przejazdy kolejowe mimo zakazu. Jak podkreślił, dotychczasowe działania prewencyjne i apele nie przynoszą wystarczających rezultatów.
Do tragicznego zdarzenia doszło na linii kolejowej nr 22 w rejonie Sokolnik Suchych. Według wstępnych ustaleń śledczych samochód ciężarowy typu betoniarka miał wjechać w pierwszy wagon pociągu PKP Intercity relacji Lublin – Szczecin, jadącego tuż za lokomotywą.
W wyniku zderzenia pociąg wykoleił się, a poważnie uszkodzony został zarówno tabor, jak i infrastruktura kolejowa. W składzie znajdowało się ponad 100 osób. Jedna z pasażerek zmarła, a wielu innych podróżnych zostało rannych. Stan części poszkodowanych określono jako bardzo ciężki.
Katastrofa kolejowa na Mazowszu. Nie żyje pasażerka [AKTUALIZACJA]
Premier zapowiada „bardzo twarde” rozwiązania
Donald Tusk, komentując tragedię, zwrócił uwagę na problem niebezpiecznych zachowań kierowców na przejazdach kolejowo-drogowych.
– Musimy natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla tych, którzy dość systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe mimo zapór i czerwonych świateł – powiedział premier.
O decyzji premiera poinformował m.in. minister infrastruktury Dariusz Klimczak w mediach społecznościowych.
“Przygotowujemy w trybie pilnym ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych. Zgodnie z zapowiedzią premiera Donald Tusk, zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urząd Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu.”
Jak zaznaczył Donald Tusk, dotychczasowa perswazja oraz kolejne tragiczne zdarzenia nie doprowadziły do wyeliminowania takich zachowań.
– To się musi skończyć. Niestety ani złe zdarzenia, ani perswazja nie pomagały, więc musimy zaostrzyć przepisy dla tych, którzy je łamią. Moje propozycje będą bardzo twarde – podkreślił Donald Tusk.
Premier zwrócił również uwagę, że nie jest to pierwszy poważny wypadek, do którego dochodzi na przejeździe kolejowym.
Śledczy ustalają przebieg tragedii
Z dotychczasowych informacji wynika, że przejazd w Sokolnikach Suchych był wyposażony w sygnalizację świetlną i dźwiękową, która według pierwszych doniesień miała działać prawidłowo.
Kierowca ciężarówki został zatrzymany i złożył wstępne wyjaśnienia. Miał wskazywać, że nie zauważył infrastruktury przejazdu, ponieważ został oślepiony przez słońce. Okoliczności te będą szczegółowo weryfikowane przez śledczych.
Istotnym elementem postępowania będzie także analiza zapisów z rejestratora lokomotywy. Dane mają pozwolić odtworzyć przebieg zdarzenia, w tym określić prędkość pociągu i kolejność wydarzeń bezpośrednio poprzedzających zderzenie.
Tragedia w Sokolnikach ponownie otworzyła debatę na temat bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Zapowiedź premiera wskazuje, że jednym z następstw wypadku mogą być zmiany przepisów oraz surowsze sankcje dla kierowców ignorujących zasady bezpieczeństwa.
Źródło: wp.pl, onet.pl, MI, KPRM





