Wywiady

Z podkładką HEICO-LOCK® – śruba ani drgnie

O miejscu firmy HEICO na polskim rynku kolejowym rozmawialiśmy z dyrektorem Krzysztofem Włodarzem.

Raport Kolejowy: Panie Dyrektorze, HEICO to firma, która chce być kojarzona z jakością i niezawodnością. Jak to przekłada się na relacje na rynku polskim?

Krzysztof Włodarz: Rynek polski, w tym oczywiście również i rynek kolejowy, nie funkcjonuje w oderwaniu od rynków światowych i musi sprostać stawianym na nich wymaganiom. Wiadomo, że produkty czy technologie nie spełniające kryteriów jakości i niezawodności nie mają tam żadnych szans już nawet na zaistnienie nie mówiąc o pozostaniu. Stąd też i polscy producenci maszyn i urządzeń, dostarczający przecież swe wyroby odbiorcom na całym świecie, oczekują od swoich partnerów technicznych, produktów najwyższej jakości z gwarancją niezawodności. Niemiecka firma HEICO od początku swego istnienia czyli od roku 1900 stawia na jakość i precyzję. Dziś jest czołowym wytwórcą precyzyjnych elementów złącznych dla największych światowych producentów pojazdów samochodowych a posiadana wiedza, doświadczenie i najnowocześniejsze środki produkcji i kontroli jakości pozwalają jej na podejmowanie coraz to nowych wyzwań na wciąż zmieniającym się i coraz bardziej wymagającym rynku producentów i użytkowników maszyn, urządzeń i konstrukcji technicznych.

RK: Co według Pana stanowi największe wyzwanie dla takich firm jak HEICO i na jakie problemy napotyka ich działalność na polskim kolejowym rynku?

KW: Dla obserwatora z zewnątrz, a za takiego się uważam mimo mojej ponad dziesięcioletniej działalności w branży, kolej w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Ten rozwój widać choćby na torach po których jeżdżą nowoczesne składy czy na zmodernizowanych, estetycznych dworcach. Może jeszcze nie w rozkładach jazdy ale rozmach z jakim prowadzone są inwestycje w infrastrukturę pozwala wierzyć, że i tu wkrótce nastąpi, przepraszam za wyrażenie, dobra zmiana. Firmy oferujące innowacyjne, specjalistyczne a często i unikatowe produkty, oczywiście przystające do potrzeb branży, powinny mieć swój udział w jej rozwoju. Problemem na jaki napotykają jest niestety zbyt duże przywiązanie kolejarzy do „sprawdzonych” rozwiązań technicznych mających często stary, niekiedy nawet przedwojenny rodowód. Prawdziwym wyzwaniem jest więc przekonanie ich, że warto sięgać po rozwiązania nowe, po ukryte tam wartości dodane jakim są wzrost bezpieczeństwa i obniżka kosztów.

RK: Skupmy się teraz trochę na Państwa ofercie skierowanej do firm działających na szeroko pojętym rynku kolejowym. Czym produkty HEICO wyróżniają się na tle innych, podobnych produktów?

KW: Naszym podstawowym produktem jest podkładka klinująca HEICO-LOCK®. Jest to rozwiązanie przeznaczone do zabezpieczania połączeń śrubowych przed samoczynnym odkręcaniem. Kwestie bezpieczeństwa na kolei, zresztą wielokrotnie na łamach Raportu Kolejowego poruszane, postrzegane są zwykle w skali makro. Tymczasem przysłowiowa śrubka będąca mikroelementem w konstrukcji na przykład lokomotywy ma równie duży wpływ na bezpieczne działanie tejże lokomotywy jak skomplikowane układy sterowania lub automatyki. Kwestia jej pewnego, stuprocentowo zabezpieczenia przed odkręceniem a w zasadzie zabezpieczeniem przed skutkami tegoż odkręcenia jest zatem kluczowa. Istnieje wiele metod na zabezpieczanie śrub i nakrętek, wśród nich są jakże popularne w naszym kolejnictwie podkładki odginane lub nakrętki koronowe z drucianą zawleczką. Są to rozwiązania, które już dawno zostały wycofane z norm DIN gdzie wcześniej określane były jako skuteczne. Mówiąc prawdę, nie powinny być nadal stosowane. A co w zamian? Rozwiązanie, które jest łatwe w zastosowaniu, trwałe a przede wszystkim gwarantujące pewność połączenia a zatem i bezpieczeństwo. Tym rozwiązaniem jest podkładka klinująca. W naszej ofercie mamy ich szeroki wybór, zarówno w zakresie wymiarowym, materiałowym jak i konstrukcyjnym. Po co więc jedną śrubę zabezpieczać podkładką odginaną, drugą nakrętką koronową czy nakrętką z wkładką nylonową a jeszcze inną drutem? Wystarczy jeden element-podkładka klinująca HEICO-LOCK®. Szybko, tanio i pewnie bo „z naszą podkładka śruba ani drgnie”.

RK: Czy dla Państwa przyszłych klientów istotny może być Wasz nacisk na innowacyjność produktu?

KW: Od zawsze wsłuchujemy się w rynek starając się poznawać jego potrzeby i być przygotowanym na realizację oczekiwań klientów. Nasz dział rozwoju zatrudnia wysokiej klasy specjalistów cały czas pracujących zarówno nad wdrażaniem nowych technologii do procesów produkcyjnych jak i opracowywaniem nowych rozwiązań technicznych w zakresie aktualnie wytwarzanych oraz planowanych produktów. Przypomnę tylko, a baczni obserwatorzy na pewno od dawna to dostrzegają, że od momentu wprowadzenia na rynek podstawowej wersji podkładki klinującej HEICO-LOCK® co miało miejsce 8 lat temu, pojawiły się już jej cztery wersje konstrukcyjne będące efektem naszych prac badawczo-rozwojowych. W rezultacie klienci mają dzisiaj do wyboru kilka rozwiązań odpowiadających ich potrzebom technicznym, w tym tak ciekawe jak nakrętka klinująca lub podkładka klinująca zintegrowana ze śrubą. Równolegle z postępującym rozwojem istniejącego pracowano nad produktem zupełnie nowym. Mowa tu o specjalnej nakrętce napinającej HEICO-TEC®, której premiera miała miejsce w ubiegłym roku. A proszę mi wierzyć, nie są to ostatnie słowa naszych inżynierów i już w przyszłym roku powinny pojawić się kolejne nowości.

RK: Czy mają Państwo w planach pomysł na ekspansję w najbliższych miesiącach?

KW: Nasz pomysł na ekspansję rynkową jest prosty i polega na stałym powiększaniu oferty rynkowej o coraz to nowocześniejsze ale też ciekawe technicznie i mówiąc wprost, użyteczne produkty. Oczywiście wiedza o tych produktach musi do ich potencjalnych użytkowników dotrzeć więc nie zaniedbujemy też działań marketingowych skupiając się głównie na przedstawianiu aspektów technicznych naszych rozwiązań i korzyści płynących z ich zastosowania. Bardzo efektywnym sposobem takiej technicznej promocji są targi, konferencje i seminaria ponieważ zapewniają bezpośredni kontakt zainteresowanych stron i umożliwiają klientowi „dotknięcie” produktu a nawet jego natychmiastowe przetestowanie. Niech mi będzie wolno na zakończenie powiedzieć , że w tej stale trwającej ekspansji firmy HEICO mają Państwo jako Izba również swój znaczący udział.

RK