Do zdarzenia doszło w czwartkowy poranek, około godz. 6.30, nieopodal stacji Warszawa Toruńska. Młodzi ludzie postanowili zaciągnąć hamulec bezpieczeństwa, zatrzymać pociąg i nanieść na jednym z wagonów graffiti.
– W pewnym momencie pasażerowie poczuli szarpnięcie, a z końca składu dobiegły ich kobiece krzyki – informują warszawscy strażnicy. – W kierunku, z którego dochodził hałas, ruszyło kilku mężczyzn. Wśród nich byli dwaj – jadący właśnie do pracy – strażnicy miejscy. Chwilę później obezwładnili sprawcę zamieszania.
Według świadków młody człowiek zaciągnął hamulec bezpieczeństwa, by umożliwić oczekującym na zewnątrz kolegom „ozdobienie” wagonu sprejem do graffiti. Na miejsce wezwano policję.
Zajście spowodowało 40-minutowe opóźnienie pociągów, przez co wielu dojeżdżających spóźniło się do pracy. Nieco wcześniej swoją zaczęło pracę dwóch strażników miejskich, którzy jeszcze przed przebraniem się w mundur usiedli do spisania notatki z pierwszej tego dnia interwencji.
Sprawców niebezpiecznego zdarzenia czekają poważne konsekwencje.
Ostatnio dodane
Koleje Dolnośląskie i służby ratunkowe sprawdziły swoją gotowość na sytuacje kryzysowe
Od kręgielni po górskie szlaki. Trwa głosowanie w konkursie „Dworzec Roku 2026”
Duński przewoźnik pierwszym nabywcą bateryjnych RS Zero od Stadlera?
Dariusz Klimczak: NAJLEPSZE LATA KOLEI DOPIERO PRZED NAMI
Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.
Wirtualne tory, realne emocje. W Lublinie działa nowoczesny symulator pojazdu EN57AL
PKP LHS inwestuje w przyszłość
Czechy: Rusza odbudowa linii kolejowej z Opawy w kierunku Hlučína
