Inwestycje

Dworzec kolejowy w Lubawce wpisany został do rejestru zabytków

Tak wyglądał dworzec w 2009 r. (Fot. wikimedia / CC)

Dworzec kolejowy w Lubawce na Dolnym Śląsku wpisany został do rejestru zabytków. Czy to pomoże w odbudowie obiektu?

Obiekt, będący drugim (po Wrocławiu Głownym) największym budynkiem dworca na Dolnym Śląsku, niszczeje od lat. Jego wnętrza niespełna 30 lat temu strawił pożar. W roku 2008 budynek został sprzedany za 2,3 mln zł warszawskiej firmie, która utworzyć w nim miała 5-cio gwiazdkowy hotel. Znaleźć się w nim miało 166 pokoi, basen, sauna i kasyno. Te nigdy nie powstały.

Budynek dworca został pozbawiony dachu w czasie, kiedy przepisy pozwalały na niepłacenie podatków od budowli niezadaszonych.

Jak mówi Sławomir Antoniewski, zastępca burmistrza Lubawki, w rozmowie z dziennikarzem Radia Wrocław, wpis do rejestru zabytków nie pomoże, ani nie zaszkodzi budynkowi dworca.

– Potrzebny jest inwestor, który zakocha się w obiekcie, jak my wszyscy i przywróci go do życia – komentuje zastępca włodarza miasta.

 

Samorząd w budynek nie może ingerować.

– Cały czas na dworcu jest aktualne pozwolenie na budowę i poprzedni właściciel, bo ten niedawno się zmienił, twierdzi, że trwają tam prace remontowe – komentowała w marcu tego roku burmistrz Lubawki Ewa Kocemba. – Mamy więc związane ręce.