Aktualności Pasażer

Koleje Dolnośląskie zamawiają kolejne ekodiesle. PESA dostarczy łącznie 20 pojazdów

Powrót kolei przynosi wzrost liczby pasażerów

Rozwój taboru idzie w parze z inwestycjami w infrastrukturę. Jednym z przykładów jest linia prowadząca z Dzierżoniowa do Bielawy. Po jej wydłużeniu o zaledwie cztery kilometry liczba podróżnych wzrosła o 65 proc.

Tylko w lipcu 2026 roku z połączeń prowadzących w kierunku podnóża Gór Sowich skorzystało blisko 18 tys. pasażerów.

Samorząd województwa chce wykorzystać ten potencjał również na kolejnych trasach. Jednym z kierunków rozwoju ma być Srebrna Góra, do której w przyszłości również ma dotrzeć kolej.

– I do Srebrnej Góry, na linii przez Bielawę, za kilka lat pojedzie pociąg, który dziś zaprezentowaliśmy. Ta umowa otwiera nam możliwości polepszania oferty dla setek tysięcy Dolnoślązaków, bo mamy linie niezelektryfikowane, które sięgają miliona pasażerów rocznie – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

To właśnie rosnąca liczba pasażerów jest jednym z argumentów przemawiających za zakupem kolejnych pojazdów. Przywracanie połączeń kolejowych nie kończy się bowiem na samym uruchomieniu pociągów – wraz ze wzrostem popularności tras konieczne staje się zwiększanie częstotliwości i pojemności składów.

PESA zwiększa obecność na Dolnym Śląsku

Promesę dotyczącą kolejnych pojazdów odebrał Krzysztof Zdziarski, prezes PESA Bydgoszcz. Dla bydgoskiego producenta zamówienie oznacza dalsze umacnianie współpracy z jednym z największych regionalnych przewoźników w Polsce.

– W takim tempie zaraz wybudujemy nie tylko setny pociąg Kolei Dolnośląskich, ale też setny pojazd PESA, który znajdzie się w parku taborowym dolnośląskiego przewoźnika. Dolny Śląsk może być dumny z tego, co dzieje się na kolei, a my dziękujemy za zaufanie i wykorzystanie opcji na kolejne pojazdy produkowane w Bydgoszczy – mówi Krzysztof Zdziarski.

Prezes PESA zwraca również uwagę na tempo realizacji zamówień oraz rozwój konstrukcji oferowanych przez bydgoską firmę.

20 ekodiesli zamiast 10

Decyzja Kolei Dolnośląskich oznacza, że pierwotne zamówienie na 10 pojazdów zostanie rozszerzone o kolejne 10 jednostek. Łącznie przewoźnik otrzyma więc 20 nowoczesnych pojazdów spalinowych.

Pierwsze dostawy zaplanowano od czerwca 2027 roku. Nowe pociągi mają znaleźć zastosowanie przede wszystkim na niezelektryfikowanych trasach, gdzie będą mogły zastąpić starszy tabor i jednocześnie umożliwić rozwój oferty przewozowej.

Zakup ekodiesli jest przy tym tylko jednym z elementów większego programu modernizacji floty Kolei Dolnośląskich. Przewoźnik nadal odbiera elektryczne Elfy, a równocześnie kończy postępowanie dotyczące pojazdów wyposażonych w drugi rodzaj napędu – bateryjny lub wodorowy.

Wśród producentów zainteresowanych tym zamówieniem znajduje się również PESA Bydgoszcz.

Dolnośląska kolej staje się tym samym poligonem doświadczalnym dla różnych technologii napędowych. Tam, gdzie możliwa jest elektryfikacja, wykorzystywane są nowoczesne zespoły trakcyjne. Na liniach bez sieci trakcyjnej pojawią się kolejne ekodiesle, a przyszłość mogą stanowić również pociągi bateryjne i wodorowe.

Dla mieszkańców regionu najważniejszy jest jednak efekt końcowy: więcej połączeń, większa częstotliwość kursowania i możliwość dotarcia koleją do kolejnych dolnośląskich miejscowości.

Fot. Koleje Dolnośląskie S.A.

Dodaj komentarz