Spółka Koleje Wielkopolskie wnioskowała wielokrotnie do Zarządcy infrastruktury o wdrożenie elektryfikacji linii 356 Poznań-Wschód-Wągrowiec i 357 Luboń-Wolsztyn, co pozwalałoby dedykować do obsługi tych tras pojazdy o znacznie większej pojemności aniżeli dotychczas stosowane tam spalinowe i bimodalne spalinowe zespoły trakcyjne. Podejmujemy wiele działań, aby pozyskać tabor trakcji spalinowej o większej pojemności, ale naszym zdaniem elektryfikacja ww. odcinków linii znacznie poprawiłaby sytuację na tym rynku przewozowym.
Jest to jedno z zagrożeń dla rozwoju regionalnego przewoźnika. Ponadto, może nie w kategorii zagrożenia, ale trudności w realizacji działań, wskazać należy na sytuację geopolityczną: wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, brak stabilności cen, chociażby nośników energii, jest dla przewoźników znaczącym utrudnieniem. Ograniczenia rozkładu jazdy wynikające z przepustowości poznańskiego węzła jest swego rodzaju zagrożeniem na kolejne okresy, szczególnie w przypadku planów rozwoju połączeń.
Gdyby miał Pan wskazać jedną decyzję strategiczną, która zadecyduje o przyszłości spółki – co by to było?
Wiele obszarów działalności w przypadku Spółki Koleje Wielkopolskie można by poddawać pod decyzje strategiczne. Takie decyzje podejmowane są też w ostatnich okresach, kiedy to zmierzamy do przygotowania Spółki do reagowania na oczekiwania Organizatora przewozów, oczekiwania naszych klientów oraz wymogów, jakie stawiają nam partnerzy biznesowi uczestniczący w procesie przewozowym.




