W lutym do Urzędu Transportu Kolejowego wpłynęło aż 8 powiadomień PKP Intercity sygnalizujących chęć uruchomienia komercyjnych połączeń pasażerskich w ramach tzw. otwartego dostępu. Nowe połączenia miałyby być realizowane już od czerwca bieżącego roku do czerwca roku 2026. W większości przypadków mówimy tu o relacjach obsługiwanych dziś przez pociągi dotowane.
Rok 2025 był w historii dalekobieżnych połączeń kolejowych w Polsce rokiem szczególnym. Doszło w nim bowiem do pierwszego przełamania monopolu PKP Intercity na trasach krajowych przez prywatnego przewoźnika kolejowego. Czeski RegioJet, o którym tu mowa, w grudniu nie uruchomił wprawdzie większości zaplanowanych na roczny rozkład jazdy 2025/26 pociągów, jednak już od stycznia zaczęły pojawiać się kolejne połączenia. Obecnie spółka uruchamia w Polsce 6 par pociągów z Warszawy do Poznania, 3 pary w relacji Trójmiasto – Warszawa – Kraków oraz 1 parę z Warszawy do Krakowa, a także 1 parę z Warszawy do Pragi przez Tarnowskie Góry, Gliwice i Racibórz.
Wcześniej RegioJet na polskim rynku był obecny symbolicznie, uruchamiając jedynie niedostępne w komunikacji krajowej nocne połączenie z Przemyśla do Pragi. Z początkiem marca obecność na polskim rynku zwiększył także inny czeski przewoźnik, czyli Leo Express, który zwiększył liczbę par pociągów w relacji Praga – Kraków z 2 do 4 na dobę, wydłużając przy tym co drugą do Warszawy. W tym kontekście warto przypomnieć, że w przeszłości namiastką konkurencji na rynku połączeń dalekobieżnych były teoretycznie komercyjne pociągi interREGIO, uruchamiane przez ówczesne Przewozy Regionalne (obecnie Polregio). Z różnych względów nie przetrwały one jednak próby czasu.
Wracając natomiast do ekspansji RegioJeta na polskim rynku, przypomnijmy, że realizowanie komercyjnych połączeń pasażerskich wymaga wydania przez Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego decyzji o przyznaniu tzw. otwartego dostępu (ang. open access). Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, podmiot zainteresowany realizacją przewozów open access musi przedłożyć wcześniej jawne powiadomienie. Operatorzy przewozów dotowanych, czyli przewozów PSO (ang. Public Service Obligation), mogą wówczas złożyć wniosek o przeprowadzenie tzw. badania równowagi ekonomicznej, które ma określić, czy połączenia komercyjne na danej relacji nie stanowią zagrożenia dla połączeń dotowanych w kontekście generowania przychodów. W przeszłości z tego prawa skwapliwie korzystało PKP Intercity, co w praktyce umożliwiało blokowanie wejścia konkurencyjnych graczy na nasz rynek.
Gamechanger – rezygnacja z rutynowego wnioskowania o badanie równowagi ekonomicznej
Gwoli uczciwości przyznać trzeba, że w przeszłości Prezes UTK wydał szereg pozytywnych decyzji o otwartym dostępie, a przewozy w praktyce nie były realizowane. Największą blokadą dla pojawienia się konkurencji. była jednak obiektywnie aktywność PKP Intercity. Narodowy przewoźnik, z uwagi na realizowanie przewozów dotowanych na praktycznie wszystkich relacjach dalekobieżnych, mógł swobodnie składać wnioski o badanie równowagi ekonomicznej – nawet w przypadku tras, na których sam uruchamiał głównie połączenia komercyjne. Przełomem okazał się 2024 rok, w którym nowy szef spółki – Janusz Malinowski, pełniący już tą funkcję w latach 2011-14 – zapowiedział zaprzestanie składania wniosków o badanie równowagi ekonomicznej.






