global Wydarzenia

Północne landy niemieckie podjęły współpracę z Deutsche Bahn

Niemiecki operator kolejowy, czyli Deutsche Bahn, podpisał umowę o współpracy z sojuszem północnych krajów związkowych. Do sojuszu należą: Brema, Hamburg, Dolna Saksonia, Meklemburgia-Pomorze Przednie i Szlezwik Holsztyn. Podjęte kroki mają przysłużyć się do szybszej i sprawniejszej rozbudowy kolei w tych regionach. Projekt przyjął nazwę Zukunft Schiene Nord – Północna Kolej Przyszłości.

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Partnerom tego przedsięwzięcia zależy nie tylko na rozwoju infrastruktury w obrębie wspomnianych krajów związkowych, ale także poza ich granicami. Pod uwagę bierze się przy tym transport pasażerski oraz towarowy. Podjęte, wspólne działania mają przyczynić się także do poprawy konkurencyjności przewozów kolejowych i wzmocnieniu już oferowanych usług. Kolej, traktowana jako najbardziej przyjazna środowisku, potrzebuje w tym zakresie znacznej promocji.

Szacuje się, że do 2030 roku północnoniemiecka infrastruktura kolejowa zostanie dofinansowana kwotą aż 30 miliardów euro. Potwierdzeniem zawartego porozumienia jest podpisane Memorandum of Understanding (MoU).

Na jakie kwestie zostanie położony największy nacisk?

W protokole ustaleń poruszono kilka najważniejszych kwestii, na których mają skupić się wszystkie strony sojuszu. Wśród nich znajdują się założenia obejmujące zwiększenie przepustowości, dzięki między innymi inwestycji wspomnianych 30 miliardów euro. infrastruktura kolejowa landów znajdujących się na północy ma zostać tak rozbudowana i zmodernizowana, by zachęcać pasażerów do korzystania z niej regularnie.

Wspólny ma być także cały proces związany z planowaniem działań. Mają w nim uczestniczyć wszyscy przedstawiciele, a udostępniane koncepcje mają ułatwiać dalszą pracę i przyczyniać się do powstawania odpowiedniego studium wykonalności. W związku z tak dużymi inwestycjami sojusz chce już teraz zagwarantować, że wszelkie miejsca budowy czy modernizacji będą prawidłowo zarządzane, a także prowadzone działania budowlane nie będą miały znaczącego wpływu na utrzymanie płynności ruchu na pozostałych trasach.