Intensywne deszcze na Dolnym Śląsku sprawiły mieszkańcom mnóstwo kłopotów. Z powodu wysokiego poziomu wody w rzekach, nad którymi przebiegają wiadukty, wstrzymany został ruch kolejowy.
Najgorszą sytuację można było zaobserwować w pobliżu Sobótki. Wysoki poziom wody w rzece Czarna Woda spowodował zalanie mostu kolejowego pomiędzy Rogowem Sobóckim a Sobótką, co uniemożliwiło ruch pociągów na niedawno otwartej trasie Wrocław – Sobótka – Świdnica. Rzeka przecina się z linią kolejową nr 285.
– Za pociągi na odcinku Sobótka – Kobierzyce – Sobótka zostanie uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza. Pociągi doznają opóźnień. Za utrudnienia przepraszamy – poinformowały na swojej stronie internetowej Koleje Dolnośląskie.
KD poinformowały również pasażerów trasy Bielawa/Dzierżoniów – Wrocław o skorzystaniu z pociągów jadących przez Jaworzynę Śląską i dalej Żarów – Kąty Wrocławskie do Wrocławia. Na trasie obowiązywał ten sam bilet. Pasażerowie jadący przez Świdnicę i dalej Sobótkę musieli się liczyć z dwiema przesiadkami na zastępczą komunikację autobusową.
Mirosław Jarosz, burmistrz Sobótki, poinformował w środowy poranek o obniżeniu poziomu wody w rzece Czarna Woda. Oględziny wykazały brak zagrożeń i podtopień, w związku z czym wznowiono trasę Wrocław – Świdnica.
Ostatnio dodane
Piotr Wyborski: Polskie Linie Kolejowe podnoszą inwestycyjną poprzeczkę.
Wirtualne tory, realne emocje. W Lublinie działa nowoczesny symulator pojazdu EN57AL
PKP LHS inwestuje w przyszłość
Czechy: Rusza odbudowa linii kolejowej z Opawy w kierunku Hlučína
Alicja po wypadku wróciła na podlaskie tory
Budimex zrealizuje Centrum Serwisowe dla lokomotyw dla Siemens Mobility w Gądkach
Różowe Vectrony Laude Smart Intermodal wjechały do Holandii
Mikrostacje to dobry sposób na budowę odporności operacyjnej także firm kolejowych
