Personalia

Zostawił po sobie CMK i LHS. Wspominamy ministra Mieczysława Zajfryda

W ostatnim dniu lipca 2020 r. zmarł Minister Mieczysław Zajfryd –  jeden z ostatnich wielkich ludzi transportu, cichy ale skuteczny polityk, a przede wszystkim wspaniały Człowiek, stanowiący wzór do naśladowania dla wielu pokoleń kolejarzy.

Minister Komunikacji mgr Mieczysław Zajfryd odbiera meldunek od Naczelnego Dyrektora Janusza Hory na stacji Ostrów Wielkopolski w dniu 29.12.1975r. / Fot. Klub Miłośników Kolei w Ostrowie Wielkopolskim

Trudno dobrać odpowiednie słowa aby choć w części opowiedzieć o Jego dokonaniach, o przymiotach Jego charakteru. Święty Jan Bosko powiedział, że: „W chwili śmierci zbieramy to, co zasialiśmy w ciągu życia”. A tu siejba była obwita i plony wspaniałe. Podstawą dokonań Ministra była wierność obranej drodze życiowej, tytaniczna praca i żelazna konsekwencja w działaniach.

Pracę na kolei rozpoczął w Brześciu (w wieku niespełna) 18 lat w 1940 r., najpierw jako robotnik, a później na stanowisku magazyniera. Pracując pogłębiał wiedzę ogólną i zawodową, co pozwalało na kolejne awanse. W latach 1945-1952 był zatrudniony na stanowisku dyżurnego ruchu na stacjach w Ozorkowie, później w Kutnie i wreszcie jako naczelnik wydziału w Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Krakowie. W 1953 r. został służbowo przeniesiony do pracy w administracji centralnej PKP, w której to osiągał kolejne szczeble kariery. W 1958 r. minister komunikacji mianował Go dyrektorem Centralnego Zarządu Ruchu Kolejowego.

W latach 1965-1969 pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Komunikacji.

We wrześniu 1969 r. sejm powołał Mieczysława na stanowisko ministra komunikacji, na którym pozostawał do  marca 1976 r. i od grudnia 1977 r. do października 1981 r. – pracował pod władztwem pięciu premierów: od Józefa Cyrankiewicza do Wojciecha Jaruzelskiego. W okresie przerwy w sprawowaniu powinności ministra, pełnił funkcję zastępcy stałego przedstawiciela rządu Polski w Radzie Wzajemnej Pomocy Gospodarczej w Moskwie.

Jest to tylko formalny opis drogi zawodowej Ministra. Na pewno ważniejsze są Jego dokonania, które na trwałe zapisane będą w historii kolei, pozostaną na zawsze symbolami wielkiego wysiłku myśli i rąk człowieka w procesie budowy i unowocześniania dróg żelaznych.

Niewątpliwie największą zasługą ministra Zajfryda było zbudowanie w latach 1970-1977 Centralnej Magistrali Kolejowej o długości 240 km. Była to jedna z pierwszych w Europie linii dużych prędkości (200-250 km/h), notabene i dotychczas pozostaje w Polsce jedyną. W pierwszym okresie eksploatacji kursowały po niej pociągi towarowe, a od 1984 r. jazdę rozpoczęły pociągi pasażerskie. Dziś CMK jest wykorzystywana głównie do przewozu osób.

Drugą ważną inwestycją kolejową, w realizacji której wielki udział miał M. Zajfryd, jest Linia Hutnicza Szerokotorowa (pierwotnie nazywaną Linia Hutniczo-Siarkowa), o długości prawie 395 km. Była zbudowana w latach 1976-1979 i jest najbardziej wysuniętą na zachód w Europie linią o prześwicie 1520 mm. Należy ona dziś do najbardziej rentownych linii sieci PKP, a w świetle coraz większego ożywienia Jedwabnego Szlaku jej rola będzie wzrastać.

Należy też wspomnieć o innych Jego zasługach dla kolei; choćby o budowie 5. wylotu ze Śląska czy kolejowej obwodnicy południowej Śląska. Wniósł też wielki wkład w unowocześniania taboru kolejowego oraz usprawnianie procesów przewozowych. Działania te pozwoliły na niespotykane wcześniej zwiększenie kolejowych przewozów pasażerskich i towarowych.

Minister nie zaniedbywał i innych obszarów działalności. Świadczą o tym – wśród wielu innych – dwa przykłady. Pierwszy przykład. Dla kolejarzy bardzo ważna jest tradycja i pamięć o historii. Pierwsze samodzielne muzeum kolejnictwa powołał minister komunikacji Paweł Romecki w 1927 r. Zniszczenia wojenne i późniejsze trudności spowodowały, że placówka ta praktycznie funkcjonowała słabo i wreszcie w 1953 r. została zamknięta. Decyzją ministra Zajfryda z 1972 roku Muzeum Kolejnictwa wznowiło działalność w siedzibie użytkowanej do dziś. Drugi przykład. Poziom ogólnego wykształcenia kolejarzy pozostawiał wiele do życzenia. Minister zachęcał do podnoszenia kwalifikacji m.in. poprzez udzielanie stypendiów fundowanych, wzmocnienie dyrekcyjnych ośrodków szkolenia zawodowego ale także popularyzację piśmiennictwa fachowego. W ścisłej współpracy z Wydawnictwami Komunikacji i Łączności ukazywało się pięć miesięczników branżowych.

Bogactwem człowieka są: uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo. Oprócz tych przymiotów, Minister Zajfryd był obdarzony niespotykanym obecnie taktem, kulturą bycia, skłonnością do przekonywania się na argumenty, a nie epitety. Przy ogromnej wiedzy i rzadkich kompetencjach był człowiekiem niezwykle skromnym i wrażliwym na ludzką niedolę, ale jednocześnie nie tolerującym bylejakości i dojutrkostwa.

Nieodżałowany Ministrze!  Dziękujemy Ci za wszystko co uczyniłeś dla polskiego państwa, dla naszej kolei i dla każdego z nas osobiście. W dużym stopniu to, że jesteśmy tacy jacy jesteśmy, zawdzięczmy Tobie. Na długo pozostaniesz w naszych myślach, w naszych sercach.

Żegnaj Ministrze, żegnaj nauczycielu, żegnaj Przyjacielu. Spoczywaj w pokoju. Cześć Twojej pamięci.

Adam Wielądek