Analizy

Koleje Dolnośląskie podsumowały rok 2019. Padł rekord!

Fot. Marcin Szala / CC

Koleje Dolnośląskie podsumowały 2019 r. – Zyskujemy pasażerów w rekordowym tempie i przewieźliśmy ich ponad 2,4 mln więcej niż rok wcześniej – podkreślają przedstawiciele spółki. Z usług przewoźnika w minionym roku skorzystało blisko 14,1 mln osób.

– Wiedzieliśmy, że dzięki uruchomieniu nowych połączeń to będzie rekordowy rok – powiedział Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich. – 20-procentowy wzrost cieszy, ale nie udałoby się osiągnąć tego sukcesu bez ciężkiej pracy wszystkich pracowników Kolei Dolnośląskich – dodaje.

 

Tegoroczny wzrost liczby pasażerów na dolnośląskich połączeniach wzrósł w stosunku do roku 2018 o 2,4 mln pasażerów. To więcej, niż liczba wszystkich osób, które skorzystały z przejazdów w całym 2012 r.

Patrząc z perspektywy miesięcy, najbardziej owocny okazał się październik. Z usług Kolei Dolnośląskich skorzystało wówczas prawie 1,4 mln pasażerów. Był to najlepszy wynik w całej historii przewoźnika.

Rosnąca liczba pasażerów to także efekt optymalizacji wykorzystania taboru. Dzięki sprawnemu zarządzaniu i planowaniu okresowych przeglądów, tabor wykonał o 5% więcej pracy eksploatacyjnej, niż w latach poprzednich.

– Tak dobre wyniki nie byłyby możliwe, gdyby nie doskonała współpraca z samorządem województwa dolnośląskiego, który przejmuje i remontuje kolejne linie kolejowe. Tak było m.in. w przypadku połączenia do Bielawy, do której kolej wróciła po ponad 40 latach. – dodaje Stawikowski – To stwarza nam szansę dotarcia do nowych pasażerów.

 

W roku 2019 przewoźnik uruchomił w województwie kilka nowych połączeń:

  • do Krotoszyna przez Milicz
  • do Lublina
  • do Bielawy
  • do Głogowa

Uruchomienie nowych połączeń pozwoliło na dostęp do transportu kolejowego 300 tys. mieszkańców województwa dolnośląskiego.

– Dostrzegamy ogromny potencjał w rozwoju nowo uruchomionych połączeń. Pociągi do Bielawy i Głogowa pojawiły się w rozkładzie dopiero 15 grudnia, dlatego ich przełożenie na wyniki przewozowe Spółki tak naprawdę dostrzeżemy dopiero w tym roku – zakończył Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.