Analizy

Oferta Wspólny Bilet coraz bardziej popularna

Fot. Polregio

Wspólny Bilet, oferta ośmiu polskich przewoźników, cieszy się coraz większą popularnością. Od grudnia 2018 r. do stycznia 2020 r. sprzedano 328 tys. biletów. Skorzystało z nich ponad 383 tys. pasażerów. Większość, bo 71 proc. biletów zakupiono w kasach, 29 proc. przez internet, w systemie BILKOM.

W realizacji oferty Wspólny Bilet uczestnczą: PKP Intercity, PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście, POLREGIO, Koleje Mazowieckie, Koleje Wielkopolskie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna, Koleje Małopolskie i Koleje Śląskie. Wspólny Bilet jest dostępny we wszystkich okienkach kasowych przewoźników uczestniczących w tej inicjatywie, a na podróże pociągami części przewoźników także w systemie BILKOM.

W przyszłości do oferty dołączą Koleje Dolnośląskie i Arriva RP. Docelowo zaś projekt skierowany będzie m.in. do przewoźników autobusowych.

– Coraz więcej osób wybiera podróż pociągami. Dowodem na to jest liczba pasażerów korzystających z usług kolei. W 2019 r. z pociągów polskich przewoźników skorzystało ponad 335 mln pasażerów, najwięcej od niemal 20 lat. Przekonują ich rosnący komfort podróży coraz nowocześniejszymi pociągami, jak również rozwijająca się oferta. Pasażerowie oczekują przyjaznych rozwiązań, które ułatwią im kupienie biletów i samą podróż. Wspólny Bilet jest właśnie takim rozwiązaniem – mówi Andrzej Bittel, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

 

Wspólny Bilet był najpopularniejszą ofertą na trasach: Zielona Góra – Warszawa – Zielona Góra, Toruń – Wrocław – Toruń, Poznań – Włocławek. Ponad 200 biletów sprzedano na najdłuższe, liczące ponad 1000 km relacje.

Co daje pasażerowi skorzystanie z oferty Wspólny Bilet? Przede wszystkim możliwość przesiadki do pojazdów innych przewoźników, niezależnie od trasy ich przejazdu. Cena za przejazd wyliczana jest w oparciu o jedną, nową taryfę, obowiązującą u wszystkich przewoźników kolejowych, którzy wprowadzili tę ofertę.

Jak wyliczana jest cena?

Cena jest tym lepsza, im dalej jedziemy, zgodnie z hasłem „im dalej jedziesz, tym mniej płacisz za kolejne kilometry pokonywanej trasy”

– Jesteśmy dumni z tak pionierskiego projektu, jakim jest Wspólny Bilet. Współpraca różnych przewoźników ma za zadanie łączyć polską kolej w sprawnie działający organizm. Wszystko po to, aby zapewnić pasażerom komfortową i prostą podróż. Fakt, że do tej pory ponad 383 tysiące podróżnych skorzystało ze Wspólnego Biletu pokazuje, że nasza decyzja o stworzeniu i rozwijaniu tej oferty była słuszna. To produkt, który był potrzebny. W wielu państwach mówiono o potrzebie wprowadzenia wspólnego biletu, my po prostu wprowadziliśmy go – przekonuje Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP S.A.

 

Ofertę komentuje także Marek Chraniuk, prezes zarządu PKP Intercity.

– PKP Intercity nieustannie pracuje nad tym, aby polepszać swoją ofertę i rozbudowywać siatkę połączeń, wychodząc naprzeciw potrzebom podróżnych. Duży nacisk kładziemy na integrację naszej oferty z innymi gałęziami komunikacji. Wciąż rozwijany projekt Wspólnego Biletu, którego jesteśmy obecnie koordynatorem. Ma to ogromne znaczenie w kwestii zwiększania dostępności komunikacyjnej Dzięki niemu poprawiamy ofertę dla podróżnych i zmniejszamy trudności polegające na konieczności zakupu kilku biletów od różnych przewoźników kolejowych – mówi Marek Chraniuk, prezes zarządu PKP Intercity.

 

Inicjatorem wdrożenia Wspólnego Biletu było Ministerstwo Infrastruktury, a od strony technicznej za jego przygotowanie odpowiedzialna jest spółka PKP Informatyka, która zintegrowała proces sprzedaży biletów.

– System sprzedaży BILKOM jest jedynym miejscem w sieci, gdzie pasażerowie mogą zakupić Wspólny Bilet. W styczniu uruchomiliśmy w aplikacji nową funkcjonalność, dzięki której podróżni są informowani za pomocą wiadomości sms lub e-mail o ewentualnym opóźnieniu pociągu, na który mają zakupiony bilet. W pierwszej połowie bieżącego roku za pomocą BILKOM będzie możliwe zaplanowanie podróży „od drzwi do drzwi”, uwzględniając zakup biletów na inne rodzaje transportu, a także wypożyczenie samochodów elektrycznych na dworcach PKP –  mówi Tadeusz Turzyński, prezes zarządu PKP Informatyka.