Raport z Polski Tabor Wydarzenia

Pomorskie kupuje 44 EZT dla połączeń aglomeracyjnych

Samorząd Województwa Pomorskiego zamierza kupić 44 Elektryczne Zespoły Trakcyjne dla połączeń aglomeracyjnych oraz, po elektryfikacji, na potrzeby Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Pomorze od wielu lat jest liderem w pasażerskich przewozach kolejowych. Konsekwentnie inwestujemy w rozwój kolei. Obecnie naszym największym zmartwieniem jest zapewnienie odpowiedniego taboru. Przypomnę, że rok temu zakończyliśmy zakup 10 nowych zespołów elektrycznych, inwestowaliśmy też w tabor spalinowy. Teraz ogłaszamy dwa kolejne duże przetargi. Priorytetem dla nas jest zakup takiego taboru jakiego potrzebuje pasażer w obszarze aglomeracji. Z danych dotyczących przejazdów na linii aglomeracyjnej wiemy, że zdecydowana większość pasażerów (86 proc.) to osoby, które w podróży spędzają do 25 minut. Chcemy więc dysponować taborem, który będzie szybki i wygodny na takich właśnie dystansach – mówi marszałek Mieczysław Struk.

 

Inwestycja podzielona zostanie na dwa przetargi – pierwszy dotyczyć będzie 30 pojazdów do obsługi aglomeracji (linia komunikacyjna Gdańsk Śródmieście – Wejherowo). Pojazdy powinny trafić na Pomorze do końca 2025 roku. W drugim przetargu samorząd zamierza zakupić 14 EZT do obsługi sieci PKM po elektryfikacji. W tym przypadku dostawa nowych pociągów zakończyć się ma w 2024 roku.

Oba przetargi ogłoszone zostaną jeszcze w lipcu.

Co ważne – zakupione pojazdy będą odpowiadać na potrzeby komunikacji aglomeracyjnej: będą szybkie, a trzy pary drzwi w każdym członie pojazdu umożliwią płynną wymianę pasażerów. To sprawi, że czas przejazdu między Gdańskiem a Wejherowem będzie krótszy niż obecnie. Standardem we wszystkich pojazdach będzie oczywiście sieć Wi-Fi, monitoring, oraz wyposażenie w defibrylator AED.

– Dla mieszkańców naszego regionu unowocześnienie pasażerskiego taboru kolejowego to niezwykle ważne zagadnienie. Niestety wciąż problemem jest nowoczesny tabor. Od kilku lat czekaliśmy na konkretne działania ze strony spółki SKM, czy nadrzędnej dla niej spółki PKP, dotyczące wymiany taboru, ale widzimy wyraźnie, że sami musimy przejąć inicjatywę. Stąd decyzja o ogłoszeniu przetargów – mówi wicemarszałek Leszek Bonna.