Pasażer Wydarzenia

Sopot w strefie czerwonej. Gdańsk i Gdynia w żółtej. Co to oznacza dla pasażerów?

Sopot od najbliższej soboty znajdzie się w czerwonej strefie obostrzeń związanych z koronawirusem. W żółtej – Gdańsk i Gdynia. Co to oznacza dla pasażerów komunikacji publicznej?

Fot. RUNAWAYTRAIN / CC

Pierwsze informacje na temat obostrzeń dotyczących czerwonej strefy, którą objęty zostanie Sopot, przekazała spółka PKP SKM Trójmiasto. W pociągach przewoźnika limity się nie zmieniają – nadal jest to 50 proc. wszystkich miejsc w pojeździe, zarówno stojących, jak i siedzących.

Ponadto, pasażerowie powinni zajmować co drugie miejsce. W dalszym ciągu także w pojazdach obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa.

– Zaostrzone limity w strefie czerwonej dotyczą wyłącznie przewozów: gminnych, miejskich, powiatowo – gminnych i powiatowych – informuje PKP SKM Trójmiasto. – My jesteśmy przewoźnikiem „wojewódzkim” działającym na podstawie umowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

W czerwonej strefie, według wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Sanepidu, w pojazdach komunikacji zbiorowej zajętych może być 50 proc. miejsc siedzących albo 30 proc. wszystkich miejsc siedzących i stojących określonych w dokumentacji technicznej lub dokumentacji techniczno-ruchowej dla danego typu środka transportu albo pojazdu, przy jednoczesnym pozostawieniu w środku transportu albo pojeździe co najmniej 50 proc. miejsc siedzących niezajętych. Obowiązek ten dotyczy przewozów lokalnych w ramach obszaru czerwonego.