Trwa rewitalizacja 12-kilometrowego fragmentu linii kolejowej nr 73, łączącej węzeł kielecki i Busko-Zdrój. Efektem inwestycji będzie skrócenie czasu przejazdu. W tym roku zrealizowana zostanie także odbudowa i budowa pięciu przystanków osobowych na liniach kolejowych nr 70, 73 i 75, co umożliwi przywrócenie ruchu pasażerskiego do Staszowa i Połańca.

Przez wiele lat południowo-wschodnia część województwa świętokrzyskiego mierzyła się z problemem wykluczenia komunikacyjnego. W roku 2005 wstrzymano regularne połączenia kolejowe do Buska-Zdroju, a 5 lat wcześniej do Staszowa i Połańca. Rok 2018 przyniósł jednak powrót pociągów pasażerskich do popularnego uzdrowiska – początkowo sezonowych połączeń weekendowych, obsługujących głównie ruch turystyczny, a następnie codziennych połączeń regionalnych. Dziś Kielce z Buskiem-Zdrój łączy w dni robocze 5 par pociągów. Trudno tu mówić o atrakcyjnej ofercie przewozowej, ponieważ taka podaż połączeń nie stanowi nawet ekwiwalentu taktu 2-godzinnego. Jest to jednak oczywisty progres.
Obecnie czas przejazdu w liczącej niespełna 54 kilometry długości relacji wynosi 54-56 minut, co daje prędkość handlową na niewysokim poziomie 60 km/h. Jeszcze w tym roku należy spodziewać się jego skrócenia. PKP Polskie Linie Kolejowe realizują bowiem prace rewitalizacyjne na 12-kilometrowym odcinku Włoszczowice – Nida na linii kolejowej nr 73, które zakończą się już w lipcu. W ramach zadania o wartości 22 mln zł realizowane jest m.in. wzmocnienie podtorza przy użyciu specjalistycznej maszyny torowej przeznaczonej do tzw. potokowej wymiany podtorza, która umożliwia przeprowadzenie tejże wymiany bez konieczności demontażu szyn i podkładów. Wcześniej wykonano uzupełnienia tłucznia wraz z usunięciem zanieczyszczeń.
Jak informują PKP PLK w komunikacie prasowym, efektem inwestycji będzie podwyższenie prędkości szlakowej do 120 km/h przy jednoczesnej eliminacji ryzyka wprowadzania w kolejnych latach odcinkowych ograniczeń prędkości. Prace wpłyną również pozytywnie na bezpieczeństwo ruchu i komfort jazdy. Nie jest to pierwszy fragment LK nr 73, który został w ostatnich latach wyremontowany – w poprzednich latach prace objęły inne odcinki, dzięki czemu możliwe było podwyższenie prędkości szlakowej. W Brzezinach, Grochowiskach, Stawianach Pińczowskich i Kijach pasażerowie mogą już korzystać z nowych, wysokich peronów. Wracając natomiast do prac na odcinku Włoszczowice – Nida, warto dodać, że ich wykonanie stanowi także krok w kierunku powrotu pociągów regionalnych do Staszowa i Połańca.
PKP PLK już w ubiegłym roku wyremontowały fragmenty linii kolejowej nr 70 i 75. W tym roku zrealizowana zostanie odbudowa i budowa przystanków osobowych Chmielnik, Raczyce, Tuczępy, Staszów Wschód i Połaniec Północ. Reaktywacja połączeń pasażerskich do Staszowa i Połańca nastąpi najprawdopodobniej w styczniu 2027 roku, choć nie należy wykluczać, że jeśli wszystkie prace zostaną zrealizowane sprawnie, będziemy mogli dojechać pociągami Polregio do tych miast wraz z tegoroczną zmianą rozkładu jazdy w grudniu. W tym miejscu warto przypomnieć, że Staszów jest miastem powiatowym, liczącym blisko 14 tys. mieszkańców. Połaniec zamieszkuje natomiast blisko 8 tys. osób. Mówimy tu więc o łącznym potencjale przewyższającym Busko-Zdrój, w którym mieszka nieco ponad 14 tys. osób, a dworzec kolejowy znajduje się w znacznym oddaleniu od centrum miasta.




