Tramwaje Wydarzenia

Tramwaj najechał na źle ustawioną zwrotnicę. MPK Wrocław będzie żądało od GW sprostowania

To, co na pierwszy rzut oka wydaje się nam niebezpiecznie, nie zawsze takie musi być. Najlepszym przykładem takiej sytuacji jest wczorajsze zdarzenie na wrocławskim torowisku. Według „Gazety Wrocławskiej” na jednym torze, naprzeciwko siebie, jechać miały dwa tramwaje. Jak się okazało, zdarzenie przebiegło zupełnie inaczej. O wyjaśnienie poprosiliśmy przedstawiciela MPK Wrocław.

Fot. Wikimedia Commons

– Do niecodziennej, a jednocześnie bardzo groźnej, sytuacji doszło w niedzielę na Podwalu. Na jednym torze znalazły się dwa tramwaje jadące z przeciwnych kierunków – pisała Gazeta Wrocławska.

Do zdarzenia miało dość w niedzielę 27 września około godz. 16.00. Udział w nim miał wziąć tramwaj linii nr 31, jadący w kierunku pl. Orląt Lwowskich, oraz tramwaj jadący w stronę pl. Jana Pawła II.

Jak poinformował „Raport Kolejowy” Bartosz Naskręski, Koordynator Działu Promocji MPK Wrocław, artykuł „Gazety Wrocławskiej” wprowadził czytelników w błąd.

– Artykuł Gazety Wrocławskiej jest nierzetelny, ponieważ dziennikarz nie skontaktował się z nami z prośbą o wytłumaczenie tej sytuacji i nieprawdziwy i wprowadza czytelników w błąd – mówi przedstawiciel MPK Wrocław, tłumacząc, co tak naprawdę zdarzyło się na torowisku.

Jak wynika z informacji przekazanych nam prosto z MPK Wrocław, na jednym torze nie znalazły się dwa tramwaje jadące z przeciwnych kierunków. Były to dwa tramwaje jadące w tym samym kierunku, czyli w stronę placu Jana Pawła II. Były to tramwaje: dwuwagonowy 105 NWr oraz dwukierunkowy Skoda19T.

– W opisywanej w artykule sytuacji drugi pojazd (Skoda) najechała na źle ustawioną zwrotnicę i musiała cofnąć o ok. 2 metry, tak aby wjechać na nią poprawnie – informuje Bartosz Naskręski. – Nieprawdziwą informacją jest również to, że była to groźna sytuacja. Manewr był w całości bezpieczny dla pasażerów jak i motorniczego, a tramwaje zachowały przepisową odległość między sobą. MPK Wrocław będzie domagał się od “Gazety Wrocławskiej” sprostowania.

„Raport Kolejowy”, powołując się na artykuł „Gazety Wrocławskiej” również zrelacjonował zdarzenie. Wcześniejszy tekst usunęliśmy. Powyższa informacja została przygotowana po uprzednim kontakcie z MPK Wrocław.