Tramwaje

Zielona fala przyspieszy warszawskie tramwaje

Warszawskie tramwaje przyspieszą aż na czterech liniach. Już teraz mieszkańcy stolicy przejechać mogą z Dworca Centralnego do GUS szybciej o dwie minuty.

Fot. By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58387055

Zielona fala objęła 1,5 km trasy na Alei Niepodległości w Warszawie. Tramwaje szybciej przejadą przez pięć skrzyżowań: przy Koszykowej, Nowowiejskiej, Trasie Łazienkowskiej, Nowogrodzkiej i przy Rondzie Czterdziestolatka.

Skrócony czas przejazdu tramwajów to wynik wprowadzenia nowoczesnych programów sterowania sygnalizacją świetlną. Światła skoordynowane zostały ze sobą na odcinku Dworzec Główny – GUS. Tramwaj podjeżdżając do kolejnych skrzyżowań od razu może jechać dalej i nie musi czekać pod sygnalizatorem. Pracę systemu wspomagają czujniki w torowisku i dane z systemu nawigacji satelitarnej GPS.

Lokalizacja tramwaju jest aktualizowana na bieżąco i pozwala precyzyjnie przewidzieć, kiedy wagon do kolejnego skrzyżowania. Dzięki połączeniu kilku sposobów wykrywania tramwajów i nadawania im priorytetu czas przejazdu na odcinku o długości 1,5 km skraca się nawet o 2 minuty. Szybciej jadą cztery linie – 10, 17, 33, 41.

Zielona fala dla tramwaju w całym mieście

– W Warszawie jest coraz więcej skrzyżowań z priorytetem dla tramwajów – informują przedstawiciele Tramwajów Warszawskich. – Wprowadziliśmy to rozwiązanie już na 156 z ponad 255 takich miejsc. System priorytetów obejmie wszystkie warszawskie skrzyżowania z torami  i sygnalizacją świetlną. Na koniec roku 2021 planujemy objąć zieloną falą dla tramwajów 75% takich skrzyżowań. Do końca 2022 roku priorytetem dla tramwajów ma zostać objętych minimum 90% skrzyżowań.

 

GPS i przetwarzanie danych w chmurze

Tramwaje Warszawskie jako jedyne w Polsce i jedne z niewielu na świecie stosują , przy budowie priorytetów dla tramwajów ograniczają rozwiązania oparte na kablach czy dodatkowych urządzeniach na rzecz tzw. wirtualnej lokalizacji GPS i przetwarzania danych w chmurze.

– Jeszcze niedawno instalacja „zielonej fali” oznaczała, że na torach trzeba było zakładać czujniki wykrywające nadjeżdżające tramwaje z odległości nawet kilkuset metrów – dodają przedstawiciele TW. – Koszt budowy takiej instalacji na jednym skrzyżowaniu wynosił kilkaset tysięcy złotych. Oznaczało to także budowę podziemnych instalacji, a nawet rozkopywanie ulic. Są to konkretne oszczędności – nawet kilkaset tysięcy złotych na jednym skrzyżowaniu. Teraz prace instalacyjne ograniczone są wyłącznie do samego skrzyżowania.

 

To nie pierwsze działania TW, usprawniające ruch tramwajowy w mieście. Priorytetowe przejazdy tramwajów wdrażane są od 2014 r. Efekty widać m.in. na linii 17 z Tarchomina na Służewiec – po regulacji sygnalizacji świetlnej podróż trwa 10 min krócej, a podróż linią 41 z Żerania Wschodniego – trwa dziewięć minut krócej. Przejazd przez Bródno do Dworca Wileńskiego na Pradze skrócił się o trzy minu­ty, a prędkość wzrosła o 15 procent. Bardzo popularna linia 2 z Nowodworów do metra Młociny jedzie krócej o 5 minut, co oznacza skrócenie czasu przejazdu aż o jedną czwartą.

Oszczędności dla tramwajarzy i środowiska naturalnego.

Są też korzyści dla budżetu Tramwajów Warszawskich. Od początku zmian udało się odzyskać aż 29 tramwa­jów i 90 etatów do ich obsługi.

– Oznacza to, że mamy po prostu mniejszy kłopot z poszukiwaniem nowych pracow­ników, o których teraz nie jest łatwo, a tramwaje niskopodłogowe pojawiają się częściej na przystankach – podkreślają przedstawiciele TW. – Oczywiście nie ma to wpływu na częstotliwość kursowania tramwajów. Dzięki obniżeniu zużycia energii, priorytety dla tramwajów to także większa korzyść dla środowiska. Badanie wykazało, że gdy włączyliśmy priorytet na ul. Marymonckiej, to zużycie energii przez tramwaje spadło na tym odcinku o 13%. Tylko na jednej linii tramwajowej oszczędzamy w ciągu roku około 70 tys. zł.

Reklama