Raport z Polski

Pomóżmy kolejarzowi wyremontować spalony dom! Liczy się każde wsparcie

Pożar wybuchł pod nieobecność mieszkańców. Ogień zniszczył nie tylko wnętrze, ale także drogocenne i mające wartość emocjonalną przedmioty. W wyniku zatrucia czadem zginął także ukochany kot. Dom należał do mamy kolejarza – Krzysztofa Pawlaka. Teraz mężczyzna o własnych siłach stara się przywrócić rodzicielce dach nad głową. Możemy mu w tym pomóc!

Apel z prośbą o pomoc wystosowała Fundacja Grupy PKP, zwracając się do przyjaciół ze spółek kolejowych w całej Polsce.

Do pożaru doszło w styczniu. W ocenie strażaków konstrukcję domu uratował fakt, że wszystkie okna były zamknięte i nie było dopływu tlenu. Jednak z powodu wysokiej temperatury stopiły się wszystkie plastikowe elementy wyposażenia budynku i popękały szyby w oknach. Wnętrze zostało okopcone.

Domownicy stracili także ukochanego Napoleona – ukochanego kota, który zatruł się czadem.